Dyrekcja Muzeum postanowiła to wykorzystać promocyjnie, zwłaszcza że – jak poinformowało Radio Wrocław – o portrecie Vogta napisała jedna z niemieckich gazet w cyklu porównującym bohaterów obrazów ze współczesnymi celebrytami
– Teraz czas na konfrontacje. Jesteśmy w posiadaniu kontaktu do agenta Roberta De Niro i planujemy zaproponować wizytę artysty we Wrocławiu. Nie ma drugiego takiego obrazu, gdzie osoba portretowana kiedyś jest tak bardzo podobna do współczesnego aktora – powiedziała wrocławskiej rozgłośni rzeczniczka Muzeum Anna Kowalów.
Gdyby dwukrotny zdobywca Oscara (za “Ojca Chrzestnego II” oraz za “Wściekłego Byka”), a także kilku Złotych Globów zechciał przyjechać do Wrocławia i sfotografować się pod portretem swojego sobowtóra, nie tylko stolica Dolnego Śląska, ale i Polska trafiłyby na czołówki serwisów informacyjnych światowych mediów.
.jpg)










