Musiał wstrzymać rejs, gdyż groziło mu przewrócenie lub nawet rozbicie kajaka o brzeg przez wiatr i prądy, które w czasie sztormu spychałby go w stronę lądu.
Doba zatrzyma się w porcie Barnegat Light w NJ i nie zejdzie z kajaka, aby nie przerywać podróży.
Dałem mu rekomendację co do wznowienia podróży w poniedziałek, gdy pogoda się ustabilizuje. Aleksander Doba sam podejmie decyzję – poinformował na antenie TVN24 Jacek Pietraszkiewicz, nawigator wyprawy Aleksandra Doby.













