O takich jak on trafnie napisał Stefan Żeromski charakteryzując w opowiadaniu pt. “Na probostwie w Wyszkowie” ludzi wzywających obce wojska do interwencji we własnym kraju dla zrealizowania swoich, partykularnych interesów politycznych:
“Kto na ziemię ojczystą, choćby grzeszną i złą, wroga odwiecznego naprowadził, zdeptał ją, splądrował, stratował, spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego żołdactwa, ten się wyzuł z ojczyzny. Nie może ona być dla niego już nigdy domem ani miejscem spoczynku. Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca, ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła.”
Dzisiaj agresję militarną często zastępują sankcje gospodarcze, warto więc przypomnieć Budce słowa wielkiego polskiego pisarza.










