Do badania użyto kamer w 33 lokalizacjach, z których 22 umieszczono przy głównych drogach wlotowych, 11 zainstalowano zaś na mostach i wiaduktach nad Wisłą.
Do tej pory liczba samochodów wjeżdżających do Krakowa była szacowana na poziomie 120-140 tys. Wyniki tegorocznych pomiarów pokazały, że liczba ta jest dwukrotnie wyższa. Największy ruch dobowy odnotowano na stopniu wodnym Kościuszko – 86 tys. pojazdów, kolejne to: most Dębnicki – 73 tys., ul. Wielicka – 58 tys. oraz ul. Zakopiańska – 56 tys. Na wspomnianym moście Dębnickim, duży ruch odnotowano w godzinach szczytu, czyli między godz. 14.15 a 15.15 – wyniósł on ponad 4,5 tys. samochodów” – czytamy na stronie www.krakow.pl.
I jak tu mówić o skutecznej walce ze smogiem w podwawelskim grodzie, zważywszy że oprócz tego ćwierć miliona pojazdów codziennie wjeżdżających do niego krąży po mieście jeszcze pewnie drugie tyle należących do mieszkańców?










