Drugi z organizatorów akcji spędzi w więzieniu 14 miesięcy. Trójka głównych oskarżonych otrzymała również zakaz posiadania zwierząt przez 10 lat i polecenie wpłaty rekompensaty na rzecz Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w wysokości 2 tysięcy złotych. Pozostałe 7 osób sąd skazał na prace społeczne w wymiarze 32 godzin na miesiąc, każda z nich wpłaci też nawiązkę na rzecz Muzeum w wysokości ponad 1300 złotych.
Zastępca oświęcimskiego prokuratora rejonowego Mariusz Słomka powiedział w mowie końcowej (cytat za PAP):
– Miejsce Pamięci Auschwitz jest symbolem nazistowskiego okrucieństwa i zagłady milionów ludzi. Z pewnością w żaden sposób nie można się w nim obnażać, czy zabijać zwierząt. To pomnik, symbol męczeństwa, grobowiec tysięcy ludzi. W takim miejscu, takie działanie oskarżonych z pewnością znieważyło pamięć ludzi tu zabitych. (…) Z tej sali musi wyjść jasny sygnał, że takie zdarzenia nie mogą się więcej powtórzyć. W społeczeństwie musi się ukształtować przekonanie, że zareagowaliśmy szybko, właściwie i surowo.
“Główni oskarżeni: Adam B. i Mikita V. uważają, że nie zbezcześcili miejsca pamięci. W ostatnim słowie uznali swój czyn za szlachetny, choć wyrazili żal z powodu zabicia zwierzęcia. Przed sądem jedynie Adam B. miał obrońcę. Mecenas Ewa Koper przekonywała, że <nie każde zachowanie naruszające pewne standardy kultury, obyczaju, czy przyzwoitości, może być traktowane, jako znieważające>. Jej klient poprosił dla siebie o karę 3 lat więzienia za zabicie zwierzęcia, wyższą niż domaga się prokurator. Pozostali oskarżeni wyrazili skruchę i zaapelowali o łagodną karę. Podkreślali, że nie chcieli swym działaniem nikogo obrazić” – czytamy w depeszy PAP.
Skazani Polacy, Białorusini i Niemiec są w wieku od 20 do 27 lat.
“Muzeum Auschwitz tuż po incydencie wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że wykorzystywanie symboliki byłego niemieckiego obozu do jakichkolwiek manifestacji jest karygodne i godzi w pamięć ofiar obozu” – napisała Polska Agencja Prasowa.










