Elektronika wkracza w Tatry

Od nowego roku zaczął funkcjonować informatyczny system rejestracji wyjść taternickich - poinformowały Polską Agencję Prasową władze Tatrzańskiego Parku Narodowego.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
20 stycznia, 2018
Post thumbnail default dark

“Przeciwko nowemu rozwiązaniu protestuje część taterników, którzy chcą pozostać przy dotychczasowych papierowych książkach” – czytamy w depeszy PAP.

Do tej pory każdy wychodzący w wysokie rejony Tatr wspinacz był zobowiązany wpisać swój plan na cały dzień z podaniem orientacyjnej godziny powrotu do specjalnej książki w schronisku.

Jak wyjaśniła PAP Bogusława Filar z TPN, taternicy wpisujący swoje wyjścia za pomocą nowego systemu nie będą musieli posiadać żadnego specjalnego dokumentu potwierdzającego ich umiejętności, np. karty taternika. Nie będzie również wymagane członkostwo w Polskim Związku Alpinizmu, ani w innych organizacjach i w stowarzyszeniach górskich.

– W elektronicznej książce wyjść taternickich, wspinacze będą musieli podać jedynie imię i nazwisko, wybraną drogę wspinaczkową, planowaną godzinę wyjścia i powrotu – dodała Filar.

Zdaniem prezesa zarządu Klubu Wysokogórskiego Warszawa Zbigniewa Skierskiego, pogorszy to i ograniczy dostępność dróg wspinaczkowych w Tatrach i wprowadzi niepotrzebną kontrolę.

– Taternicy to ludzie o bardzo dużym poczuciu wolności i próby wszelkiego jej ograniczania będą się spotykać z naszym zdecydowanym sprzeciwem. System bez problemu będzie mógł posłużyć do ściślejszej kontroli taterników polegającej np. na ograniczaniu dostępu terytorialnego oraz wprowadzeniu opłat – powiedział w rozmowie z PAP.

“Władze TPN przekonują jednak, że nowy system będzie bezpłatny i przyniesie sporo udogodnień dla taterników. Taternicy, którzy będą chcieli uzyskać dostęp do dodatkowych funkcjonalności, jakie daje system, będą musieli założyć konto, podając dodatkowo adres e-mail i numer telefonu. Dodatkowe funkcje systemu to np. możliwość zmiany godziny powrotu, usunięcie wpisu, zgłoszenie powrotu sms-em bez konieczności logowania się do systemu. Dzięki systemowi taternicy będą mogli także użyć opcji <kontrola TOPR>, dzięki której w razie niezameldowania powrotu z gór, informacja będzie przekazywana do ratownika dyżurnego TOPR. Nowy system będzie bardziej przejrzysty i łatwiej będzie można, z każdego miejsca odczytać na smartfonie podobne informacje, a ponadto system będzie wysyłał aktualne ostrzeżenia przed burzami innymi zagrożeniami atmosferycznymi” – czytamy w depeszy PAP.

Wpisy będą dotyczyły tylko rejonów wspinaczkowych Tatr Wysokich czyli dolin Gąsienicowej, Pięciu Stawów Polskich i Rybiego Potoku, a nie osób poruszających się po wyznaczonych szlakach.

“Od 2011 r. podobny system jak elektroniczna książka wyjść taternickich działa dla taternictwa jaskiniowego. Władze TPN chcą, aby nowy system zaczął działać o początku 2018 r., ale przez jakiś czas ma funkcjonować równolegle z dotychczasowym wpisywaniem wyjść taternickich w papierowych książkach” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter