W ramach akcji pod hasłem “Lekki tornister” wzięła ona udział w ich ważeniu w III klasie Szkoły Podstawowej nr 85. im. księdza Kazimierza Jancarza w Nowej Hucie.
Część z uczniów miała tornistry na kółkach, co pozornie sprawia, że nie odczuwają ciężaru i nie bolą ich plecy.
– Dzisiaj rekordowy wynik wagi plecaka przekraczał jedną trzecią wagi szczupłej dziewczynki. To jest ciężar ogromny, to dziecko jest skazane na to przeciążenie, na bóle kręgosłupa, i to skutkuje na całe życie. Przepisy mówią, że ciężar tornistra nie może przekraczać 10 procent masy ciała dziecka. W szkołach zaś są szafki, w których można zostawiać podręczniki, inne pomoce naukowe, buty. Zdawałoby się, że nie ma powodu, aby plecaki były cięższe niż przewiduje prawo. Tymczasem tak nie jest – powiedziała PAP kurator Nowak.
Dyrektor Krakowskiego Ośrodka Diagnostyki Kręgosłupa Jacek Peszko zaznaczył, że przeciążenia kręgosłupa u dzieci mają fatalne skutki w dorosłym życiu, a ponad 70 proc. dzieci nie jest diagnozowanych do leczenia medycznego, ale do uaktywnienia sportowego, rekreacji.










