Jak poinformowało Radio Kraków, Koleje Małopolskie postanowiły oswoić podróżnych z tą formą niepełnosprawności i do sprawdzania biletów zaangażowały cierpiące na nią Natalię i Dominika.
– Chcemy dać im możliwość zobaczenia, jak to wygląda, że można to samemu zrobić, że oni też dadzą radę. To są normalnie ludzie, którym trzeba dawać szansę – wyjaśnił w rozmowie z krakowską rozgłośnią prezes KM Grzegorz Stawowy, który zapewnił, że to nie jedyna taka akcja, a rozważana jest nawet stała współpraca ze stowarzyszeniem Tęcza (jego podopiecznymi są Natalia i Dominik).
Ten pomysł spodobał się również pasażerom.
– To są tak samo czujący i myślący, chcący być potrzebnymi dla społeczeństwa ludzie cieszący się z tego, co mogą zrobić dla innych, a to bardzo ważne – mówili reporterce Radia Kraków pasażerowie pociągu.










