– Bardzo się cieszę, że podpisałem ten kontrakt. Jestem głodny boksu i chce szybko wrócić na ring. Myślę, że to nastąpi już w kwietniu – powiedział nam Nick, który swoją ostatnią walkę stoczył w lutym 2017.
Mazurek trenuje od 16 roku życia pod okiem Sama Colonny. Jego mama Marlene DeRiggi pochodzi z Sycylii zaś rodzina taty z Warszawy.
– Nick ma talent bokserski i zajdzie daleko. Ale czeka go jeszcze bardzo dużo ciężkiej pracy. Na szczęście on się jej nie boi i marzy by być mistrzem świata wagi ciężkiej. Wierzę, że wkrótce osiągnie ten cel a ja mu w tym pomogę – powiedział nowy menedżer Mazurka Jacek Galara.











