Porównując z danymi z 2017 r., w pierwszym kwartale br. na pokładzie samolotów LOT podróżowało z i do Rzeszowa niemal 20 proc. więcej pasażerów. Ta dynamika odzwierciedla rosnący popyt na bilety na trasie Warszawa-Rzeszów. Warto podkreślić, że od końca marca LOT zwiększył liczbę oferowanych lotów ze stolicy na lotnisko w Jasionce do 34 w ciągu tygodnia, zaś 30 kwietnia uruchomi cotygodniowe, bezpośrednie połączenie transatlantyckie Rzeszów-Newark.
– Dobra współpraca z narodowym przewoźnikiem to nie tylko rekordowe wyniki, ale także możliwość korzystania przez naszych pasażerów z nowoczesnej floty, jaką dysponuje LOT. Dwukrotnie gościliśmy już Boeinga 737 MAX, a niebawem regularnie zaczną lądować u nas Dreamlinery – mówi Michał Tabisz, prezes portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. – Cieszę się, że pozostałe linie operujące z Jasionki również dostrzegają nasz potencjał, otwierając nowe połączenia lub zwiększając liczbę oferowanych miejsc. To sprawia, że kolejne miesiące zapowiadają się jeszcze bardziej optymistycznie.
Pod koniec marca br. Ryanair uruchomił wakacyjną trasę z Rzeszowa do bułgarskiego kurortu Burgas, zaś w połowie maja planuje otwarcie sezonowego połączenia z Atenami. Z kolei Lufthansa od początku maja zwiększy liczbę lotów na trasie Rzeszów-Monachium z 7 do 11 tygodniowo. Swoją wakacyjną ofertę wylotów z Rzeszowa poszerzyli także touroperatorzy, co przełoży się na znaczny wzrost liczby lotów czarterowych z Jasionki do Grecji, Bułgarii, Turcji i Albanii.











