Wybrane przez kierownictwo MPO samobieżne, ekologiczne urządzenia wyprodukowała firma Glutton. Używa ich już ponad 5 tysięcy miast na świecie, w tym 3,5 tys. w Europie.
“Odkurzacze skutecznie usuwają niedopałki papierosów, puszki, butelki, odchody zwierzęce, liście, a dodatkowo są wyposażone w filtry oczyszczające o silnej mocy, które sprawiają, że powietrze wylotowe jest czystsze niż to, którym oddychamy. Czas pracy akumulatorów wynosi 8-16 godzin w zależności od intensywności użytkowania. Koszt jednego egzemplarza odkurzacza to 70 tys. zł brutto” – czytamy w miejskim portalu.
– Do tej pory sprzątaliśmy za pomocą miotły i łopaty. Teraz wkroczyliśmy na trochę inny poziom. To elektryczne maszyny, które zbierają śmieci, ale również wychwytują pyły tworzące się podczas zamiatania. W środku są też systemy dezynfekcji, gdy zassane zostanie coś o nieprzyjemnym zapachu oraz system gaśniczy, gdy do komory trafi na przykład wciąż tlący się niedopałek papierosa – powiedział Radiu Kraków dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie Jacek Sobczyk.










