Jak komentował je prezydencki minister, spotkanie było niezwykle interesujące, bowiem zaproszenie przyjęli przedstawiciele bardzo wpływowych, najważniejszych organizacji żydowskich. Znaczenie polegała na tym, że “w ostatnim czasie w rozmowach polsko-żydowskich pojawiło się bardzo wiele ekstremalnych stwierdzeń po obu stronach (…) i że wszyscy, którym na dobrych relacjach polsko-żydowskich powinno zależeć, mają obowiązek i ogromną odpowiedzialność, żeby utrzymać tę dyskusję w torach pewnego ładu i dbać o to, by nie zniszczyć tkanki współpracy polsko-żydowskiej (…). To była dyskusja ludzi zatroskanych o dzisiejszy stan debaty” – doprecyzował.
Minister nie ukrywał, że “powstało duże napięcie emocjonalne związane oczywiście głównie z dyskusją na temat nowelizacji ustawy o IPN. Dzisiaj jest moment, kiedy trzeba poszukiwać tkanki łączącej, dlatego że (…) nie mogą te najbardziej radykalne odłamy po obu stronach decydować o naturze samej dyskusji”. Dodawał, że po politycznej burzy wywołanej ustawą o IPN “sprawa na tym etapie jest zamknięta w sensie politycznym, czekamy na werdykt sędziów Trybunału Konstytucyjnego”.
Jak nam powiedział jeden z uczestników spotkania Abraham Foxman, ZOBACZ WYWIAD >>> ważne, że klimat dialogu i dobrej woli w dyskutowaniu ważnych problemów relacji wzajemnych jest podtrzymywany przez obie strony. Jednym z takich problemów jest efekt wywołany ustawą o IPN. Środowiska żydowskie na całym świecie oczekują na finał sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym. Im szybciej to nastąpi, tym lepiej. Dodawał, że relacje polsko-żydowskie są wielkim wyzwaniem i wszelkie emocje w ich rozwijaniu powinny być rozsądnie redukowane, a zastępować je wrażliwość na argumenty drugiej strony. Inaczej bowiem sprzyja to tylko negatywnym stereotypom. We wzjamenych relacjach powinny być eksponowane przede wszystkim przykłady budujące i łączące, takie jak chociażby postać bohatera Jana Karskiego.
Jak się dowiadujemy, podczas spotkanie nie poruszane były żadne kwestie majątkowe związane z restytucją mienia.
.jpg)
Spotkanie z przedstawicielami organizacji żydowskich było potrzebne i pożyteczne. Foto: Twitter











