Nieodrodny wnuk swojego dziadka

Jeden z czołowych działaczy antykomunistycznej opozycji w epoce PRL Krzysztof Wyszkowski słusznie wytknął na Facebooku kandydatowi na prezydenta Warszawy Janowi Śpiewakowi, że twierdząc iż Pałac Kultury i Nauki "nie jest symbolem uciemiężenia", ponieważ został "w dużej mierze" zbudowany przez Polaków powtarza podłe opinie swojego ojca oraz zdradzieckie słowa dziadka.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
22 sierpnia, 2018
Post thumbnail default dark

Przy okazji przytoczył jeden z wierszy napisanych przez poetę Jana Śpiewaka:

A myśmy dalej szli, jak bojownicy Stalinowskiej epoki. Nie chyłkiem,
nie podstępem. Na sobie czując Wodza wzrok czas
pochylaliśmy wciąż jaśniej
ku sobie, aż nadszedł w tankach i dni czerwony wyścig wyzwolił nasze
pieśni z smutku. Jak burza biją, grzmot
jak tasak.
A ty mówiłeś mi, pamiętam – patrz na ten portret – to jest Stalin.
Ty widzisz Jego wzrok, to radość. Szczęście rzekłem
i powiedzieliśmy wzajemnie,
będziemy dalej iść przez kraty więzień, ognie burz, bo On
jest w tobie, on jest we mnie.
On w naszych sercach, tam płyniemy, gdzie Jego miłość nas ocali
w szeregu armii harmoniści
do marszu podajmy takt idącym po zwycięstwo masom.

Wprawdzie nie należy nikogo obarczać winą za błędy jego przodków, ale w tym przypadku przychodzi mi na myśl przysłowie: “niedaleko pada jabłko od jabłoni”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter