Polowanie na gorlickiego amatora poroży

A mogłoby się wydawać, że w Polsce nie ma już kłusowników.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
16 października, 2018
Post thumbnail default dark

Niestety, nadal trafiają się w naszych lasach, o czym świadczy wyznaczenie przez myśliwych z powiatu gorlickiego 5 tysięcy złotych nagrody za wskazanie osobnika, który zastrzelił trzy dorodne jelenie.

“Kłusownik wybiera te byki, za których poroże może dostać najwięcej pieniędzy. Strzela do ofiary i odcina jej głowę. Resztę ciała porzuca” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.

Okazuje się, że nie jest to wcale jednostkowy wybryk.

– W prawie każdym przypadku widzimy, że kłusownicy są świetnie przygotowani. Oni znają przyzwyczajenia zwierząt i korzystają z tego, żeby w jak najkrótszym czasie dokonać skłusowania i osiągnąć swój cel – powiedział krakowskiej rozgłośni oficer prasowy Komendy Powiatowej w Gorlicach aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek.

Za poroża dorodnego jelenia można dostać od 1300 złotych wzwyż, a za granicą jest to o wiele większa suma.

“Jak dodaje Grzegorz Szczepanek, w tym roku wszystkie zgłoszone na policji przypadki skłusowania jeleni dotyczyły ich zabicia dla poroży. Kłusownikowi grozi do 5 lat więzienia oraz przepadek mienia, czyli między innymi trofeów” – napisano na stronie Radia Kraków.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter