Wchodzisz smutny, wychodzisz wesoły

W zabytkowej baszcie Dworku Białoprądnickiego w Krakowie powstało Muzeum Smutku - poinformowało Radio Eska.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
21 października, 2018
Post thumbnail default dark

Wprawdzie jego pomysłodawczyni powiedziały Esce, że utworzyły takie miejsce, bo było im po ludzku smutno, to jednak po odwiedzeniu tego miejsca każdy powinien mieć dobry humor i emanować pozytywną energię.

“Polacy posiadają predyspozycje do smutku: melancholijnego, narodowego, ale też całkiem zwykłego, codziennego smutku szarych blokowisk. Właśnie dlatego powstało specyficzne miejsce, w którym można się podzielić swoim smutkiem” – czytamy na stronie internetowej rozgłośni.

Na muzeum zaaranżowano dwa pomieszczenia. W pierwszym urządzono laboratorium.

“Na stole można znaleźć fiolki z napisem: tęsknota, bezradność, ból, cierpienie itd. Każdy może pomieszać w specjalnych probówkach uczucia, które mu towarzyszą. Z probówką udaje się do drugiego pomieszczenia. Tam na środku ruin baszty jest ustawiona czara goryczy. Za pomocą specjalnego urządzenia nasza <smutna> probówka ląduje w czarze. Ma to być symbol pozbywania się negatywnych uczyć” – napisano na stronie Eski.

Muzeum Smutku jest czynne w godzinach otwarcia Dworku Białoprądnickiego. Za wstęp nie trzeba płacić, co już powinno wprawić w dobry humor zwłaszcza znanych jako “centusie” krakowian.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter