Zwyciężyła ona w trwającym przez ponad tydzień głosowaniu internetowym.
“Nasza akcja od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie i wiele emocji wśród krakowianek i krakowian. Od czytelników dostaliśmy blisko setkę maili z propozycjami, kto powinien być patronką dębu. Wśród nich pojawiały się polityczki, przyrodniczki, przedstawicielki świata nauki i artystki, jak również postacie literackie” – czytamy w “GW”.
Łącznie oddano 2613 głosów. Najwięcej (717) zdobyła literacka noblistka. Na kolejnych miejscach uplasowały się: Maria Skłodowska-Curie (363), Maria Jarema (223), Kazimiera Bujwidowa (139), Simona Kossak (133). Głosowano także m.in. na legendarna Wandę (108) i na pierwszą studentkę Uniwersytetu Jagiellońskiego Nawojkę (83).
– Przejrzałem twórczość Wisławy Szymborskiej i drzewa się w niej pojawiają kilka razy. Raz jest to jabłonka, ale jest też dąb i pojawia się fraza “wolę dęby”, co prawda nad Wartą, ale może to jest znak dla prezydenta Poznania, żeby poszedł waszym śladem. Szymborska nie przepadała za pomnikami, ale upamiętnienie jej osoby w taki sposób jest fantastyczne. Może uda się kiedyś, by powstał np. park jej imienia. Niech ten dąb będzie jaskółką zwiastującą taką przyszłość – powiedział w trakcie sadzenia drzewa były sekretarz laureatki literackiego Nobla i prezes fundacji jej imienia doktor habilitowany Michał Rusinek (cytaty za “GW”).
16-letni dąb dostarczyła firma DrewSmol, pochodzi on ze szkółki leśnej w Mszczonowie. Okolicznościowy toast został wzniesiony gorącą herbatą w ekologicznych kubeczkach dostarczonych przez firmę Ekoway.
– Mamy wielką przyjemność sadzenia dębu na 100-lecie uzyskania przez kobiety praw wyborczych i życzę wszystkim kobietom, żeby ich głos był coraz bardziej słyszalny, a ich rola w życiu społecznym coraz większa, bo potrafimy osiągać kompromisy jak nikt inny – podkreśliła wiceprezydent Krakowa do spraw. edukacji Anna Korfel-Jasińska.










