Powiadomieni o nietypowym zdarzeniu policjanci zastali pod wskazanym adresem pokrzywdzonego, który nakrył rabusia na gorącym uczynku.
“Sąsiad z pomieszczenia na strychu próbował ukraść jego choinkę wraz z ozdobami. Włamywacz, widząc właściciela choinki, pozostawił łup na strychu i uciekł do zajmowanego przez siebie mieszkania. Policjanci odwiedzili amatora cudzej własności w jego domu i go zatrzymali. 47-letni mężczyzna, notowany wcześniej za podobne przestępstwa, usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu nawet 10 lat więzienia” – czytamy w depeszy PAP.
Może gdyby złodziej przebrał się za Świętego Mikołaja, nie zostałby zdemaskowany.












