Z takim postulatem wystąpili niedawno przedstawiciele wytwórców i przedsiębiorców handlujących kominkami.
“Podczas spotkania w Urzędzie Marszałkowskim przytaczali dane pokazujące, że mimo likwidacji w ostatnich latach osiemdziesięciu procent pieców węglowych poziom zanieczyszczenia powietrza w mieście wcale nie maleje i domagali się rzetelnych badań. Lobbowali też za tym, by drewno było dopuszczone do spalania jako – jak to określili – odnawialne źródło energii wykorzystywane do ogrzewania, przygotowywania żywności oraz innych celów, w tym kulturalnych i wypoczynkowych” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji na ten temat marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski jasno powiedział, że ani sejmik, ani Urząd Marszałkowski nie planują zmian w dotychczasowej uchwale antysmogowej dla stolicy Małopolski.
“Przypomnijmy, od 1 września 2019 roku w Krakowie będzie obowiązywał całkowity zakaz palenia w domu węglem i drewnem” – napisano na stronie Radia Kraków.










