Przełom lat
Bitwa ta, stoczona została w Ardenach na przełomie lat 1944 i 1945, była ona ostatnią operacją wojskową na froncie zachodnim, w trakcie II wojny światowej. Armia niemiecka chciała rozciągnąć poza linie frontu podstawowego wszystkie siły aliantów, oddzielając wojska brytyjczyków od Amerykanów. Chcieli zatem Niemcy zaatakować walczące armie w kierunku północnym, niszcząc po koleii ich cztery największe pozycje atakujące. Fakt ten miał wymusić na wojskach aliantów, wynegocjowanie pokoju z krajami tak zwanej Osi.
“Jesienna mgła”
Niemiecka nazwa tej wojskowej operacji, nazwana była po prostu “Jesienna mgła”. Ale generalicja niemiecka nazywała ją rzecz jasna dla zmylenia aliantów “Wacht am Rhein”, co się tłumaczy jako Straż nad Renem.
Klęska nazistów
Jak wiemy, dla strony niemieckiej ofensywa ta zakończyła się ostatecznie klęską. Ale oczywiście na początku jej trwania zaskoczyła ona aliantów, zmuszając ich do powstrzymania się od dalszego ostrego ostrzeliwania. Ponad to, armia niemiecka poniosła ogromne straty podczas tej operacji, szczególnie jeśli chodzi o sprzęt i liczebność wojska. Fakt ten ułatwił w sposób znaczny późniejszą ofensywę aliantów, na tak zwanej Linii Zygfryda. Armia niemiecka, mimo wszystko została w tym miejscu definitywnie rozgromiona.
“Dziennik Polonijny” Musée de la Bataille des Ardennes.
W Belgii uroczystości zwyciężenia wojsk alianckich nad wojskami niemieckimi, sukcesywnie odbywają się w Bastogne. Było to miasto bronione w trakcie ofensywy w Ardenach, przez wojska amerykańskie. Należy Naszym Drogim Czytelnikom przypomnieć, co zrobili żołnierze 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, którzy wyzwalali Belgię spod jarzma niemieckiego. Polska jest zatem w gronie tych państw, które także przyczyniły się do odzyskania niepodległości przez Belgów.
We wspomnianym “Muzeum II Wojny w Ardenach” “Dziennik Polonijny” mógł zobaczyć cenne pamiątki zebrane po walczących żołnierzach z obu frontów.











