Nie będzie lasu na Błoniach

Do tej pory krakowskie Błona zagrożone były jedynie chęcią ich zabudowy. Wielu develeperów nie może bowiem zrozumieć, że niemal w centrum ogromnego miasta znajduje się gigantyczna łąka, na której można by postawić kilka osiedli mieszkaniowych, nie mówiąc o supermarketach i innych obiektach o dużych powierzchniach. Po 1989 roku pojawiały się co pewien czas takie zakusy…

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
8 kwietnia, 2019
Post thumbnail default dark

Tym większym zaskoczeniem jest podana przez portal LoveKraków, a uzyskana od dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej Urzędu Miasta Krakowa Piotre Kempfa informacja, że ktoś zasadził tam pięć drzew, obok ustawił zaś drewniane tabliczki z napisami o treści: “Nie zgadzamy się z wycinaniem drzew” oraz “Sadząc drzewa, chronimy ziemię”.

– Idea jest szczytna, ale krakowskie Błonia chyba się są zbyt dobrym miejscem na las. Utworzenie go na nich wymagałoby zapewne bardzo dużych konsultacji społecznych oraz zgody konserwatora zabytków – powiedział portalowi Kempf zapewniając, że zaraz po niedzieli drzewa zostaną wykopane i zasadzone w innym, właściwym dla nich miejscu.

Dbałość o naturę i ekologiczne zachowania są godne pełnego poparcia, szczególnie w mieście o tak zanieczyszczonym powietrzu jak Kraków, ale trudno sobie wyobrazić posadzenie lasu na Błoniach, podobnie jak wycięcie drzew z Plant.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter