Jeśli PiS wygra – co nie daj Bóg! – i zechce zrealizować swe anty-konstytucyjne pogróżki kontroli nad mediami prywatnymi, podporządkowania ostatnich sędziów itp. – będzie to zwycięstwo pyrrusowe. Zobaczą, co znaczy nieposłuszeństwo obywatelskie i pożałują dnia, w którym wygrali.
Nie rozumiem jakie formy obywatelskiego nieposłuszeństwa ma na myśli prof. Sadurski, ale jego przekonanie o tym, że opozycja będzie po sromotnej klęsce w stanie poderwać do walki z demokratyczną zwycięzcą wyborów większość społeczeństwa jest najlepszym dowodem całkowitego oderwania od rzeczywistości.











