Wydawało mi się, że w dzisiejszych czasach łupem złodziei nie padają już te zwierzęta, chyba że są to rodowodowi zwycięzcy prestiżowych aukcji. Okazuje się jednak, że mamy współczesnych koniokradów, o których czynie tak opowiedział na antenie krakowskiej rozgłośni oficer prasowy gorlickiej policji aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek:
– Zginęło 5 koni. Chodzi o cztery klacze huculskie i jednego kuca. Wstępnie oszacowane straty to 35 tysięcy złotych. W tej sprawie zostało wszczęte dochodzenie. Ono jest prowadzone przez posterunek policji w Uściu Gorlickim pod nadzorem prokuratury.
“Do podobnej kradzież doszło 3 miesiące temu w Kurowie w gminie Chełmiec na Sądecczyźnie. Wówczas złodzieje również ukradli pięć koni. Policja nie łączy jednak tych dwóch kradzieży ze sobą” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.










