Jak poinformowała Telewizja TVN 24, w Miliczu (województwo dolnośląskie) przewodniczący gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych Dariusz Duszyński prowadził samochód będąc w stanie nietrzeźwym (ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu).
Odebrane mu prawo jazdy, a po czynnościach przeprowadzonych przez policjantów został zwolniony do domu. Stanie przed sądem za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.
Duszyński opublikował w internecie przeprosiny:
Pełen żalu, a przede wszystkim wstydu informuję, że wczoraj w Żmigrodzie odebrano mi prawo jazdy za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Rezygnuję ze wszystkich funkcji publicznych i oddaję się do dyspozycji Burmistrza Gminy Milicz. Żadnym usprawiedliwieniem nie jest dla mnie fakt, że alkohol spożywałem dzień wcześniej i że nie miałem poczucia nietrzeźwości. Żałuję, wstydzę się; zawiodłem wielu ludzi, którzy mi ufali. Wyciągnąłem wnioski.
Trzeba mu przyznać, że nie kluczył, nie wymawiał się, nie tłumaczył zażywaniem lekarstw, ale postanowił wziąć pełną odpowiedzialność za niechlubny wyczyn.












