“W trakcie wspomnianego wykładu słuchacze usłyszeli między innymi, że życie przekazywać może tylko związek mężczyzny i kobiety i tylko on może przedłużyć trwanie rodzaju ludzkiego. Na jednym ze slajdów można było przeczytać: ” – czytamy w portalu.
Autor powoływał się na badania berlińskiego Instytutu im. Roberta Kocha, wedle których wśród osób chorych na AIDS w Niemczech geje stanowią 60 procent, a w Kanadzie aż 80 proc. Na slajdzie pojawiła się też informacja o czterokrotnie częstszym zapadaniu gejów na depresję, sześciokrotnie częstszym próbom samobójczym oraz o tym, że żyją oni o 8-20 lat krócej niż pozostali mężczyźni.
Skutkiem wykładu było złożenie przez środowiska LGBT donosu do rektora uczelni, o czym poinformował serwis queer.pl. Dziekan Wydziału Nauk Medycznych przedstawił swoje negatywne stanowisko w tej sprawie i podjął decyzję o rozwiązaniu z wykładowcą umowy o realizacji dzieła dydaktycznego, którą podtrzymał prorektor ds. studiów i studentów.
“Chociaż uczelnie medyczne nie podlegają ministrowi nauki, włączę się w działania min. Szumowskiego, by wyjaśnić ten przypadek. Jeżeli poniższy opis okaże się prawdziwy, będzie to jaskrawy przypadek złamania konstytucyjnej zasady wolności słowa” – napisał na Twitterze wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego doktor Jarosław Gowin.










