Niestety, pochwalił się tym w internecie i do akcji wkroczyły władze uczelni, co poskutkowało rozmontowaniem stanowiącego zagrożenie dla mieszkających na niższych piętrach jego koleżanek i kolegów.
“Teraz specjalna komisja ma zbadać, jak bardzo niebezpieczne było ustawienie jacuzzi w pokoju w akademiku. Dopiero po tych pomiarach zostanie podjęta decyzja o ewentualnych konsekwencjach dla studenta” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.











