Polega on na zachowaniu dystansu do bieżących wydarzeń i na unikaniu zbyt silnych emocji.
Zachęcam w wolnym czasie – a będziemy go mieli teraz sporo – do uważnej lektury pism Seneki, Epikteta i Marka Aureliusza, po których można spojrzeć zupełnie inaczej niż do tej pory na otaczającą nas rzeczywistość.
Filozofia zawsze niosła pocieszenie i nadzieję. Nie zawiedzie nas również w obliczu rosnącego zagrożenia konorawirusem. A stoicy mają najlepsze rady na każdą okoliczność.










