Tak, na opłatku mogą być zarazki

Arystoteles napisał w "Metafizyce", że każda substancja posiada cechy przypadłościowe oraz istotnościowe.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
23 marca, 2020
Post thumbnail default dark

Pierwsze mogą się dowolnie zmieniać, a substancja pozostaje ta sama, chociaż nie taka sama (np. przefarbowanie włosów lub włożenie innego ubrania). Jeżeli zanikają drugie, mamy do czynienia z przemianą jednej substancji w inną, chociaż cechy przypadłościowe pozostają identyczne (np. drewniane krzesło o takich samych wymiarach i stojące w tym samym miejscu po odcięciu oparcia staje się taboretem).

Z teologicznego punktu widzenia z tym drugim przypadkiem mamy do czynienia w trakcie Mszy Świętej, kiedy opłatek staje się ciałem Chrystusa, a wino jego krwią bez utraty ich cech przypadłościowych. Sobór Laterański IV w 1215 roku nadał tej tajemnicy wiary adekwatne określenie transubstancjacji, czyli przeistoczenia.

Jeżeli ktokolwiek twierdzi więc, że nie można zarazić się żadną chorobą przyjmując Komunię Świętą, daje dowód nieznajomości nauki Arystotelesa, a tym samym oficjalnie uznanego za twórcę chrześcijańskiej doktryny Świętego Tomasza z Akwinu, który był najwierniejszym następcą ateńskiego filozofa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter