“Przez ostatnie tygodnie były zamknięte ze względu na bezpieczeństwo pracowników, a także dlatego, że w mieście było mniej ludzi” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– Po zniesieniu części ograniczeń sytuacja się zmieniła. W sytuacji, w której jest zdecydowanie więcej ludzi na ulicach niż miało to miejsce ostatnio, kiedy otwierają się hotele, doszliśmy do wniosku, że te toalety obsługowe trzeba ponownie włączyć. Szczególnie zaczęło ich brakować w centrum. Stąd decyzja o tym, żeby zachowując regularne czyszczenie i wyposażając obsługę w środki ochrony osobistej te toalety uruchomić – powiedział na antenie RK Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa, który zajmuje się także publicznymi toaletami.
“Tego typu miejskie szalety są między innymi w Sukiennicach, koło Poczty Głównej, czy też koło Filharmonii. Są jeszcze szalety, które działają automatycznie, po wrzuceniu monety. One były otwarte cały czas, częściej je jednak czyszczono i dezynfekowano” – napisano na stronie Radia Kraków.











