“Ze względów ekonomicznych rozkład lotów, zaplanowany do 31 sierpnia 2020 roku obejmuje przede wszystkim rejsy do krajów strefy Schengen oraz popularne destynacje wakacyjne dostępne na podróże od 3 lipca w ramach projektu #LOTnaWakacje. Kolejne kierunki będą przywracane stopniowo, tym samym Twój rejs został anulowany” – głos komunikat przewoźnika, dostępny w zakładce statusu lotu dla pasażera.
Co to oznacza dla pasażerów? Jak odpisały Polskie Linie Lotnicze LOT w lakonicznej wiadomości przesłanej do naszej redakcji, opisana sytuacja była wynikiem… błędu.
– Wczoraj rzeczywiście w wyniku usterki systemu, przez krótki czas widniała na naszej stronie internetowej błędnie podana informacja dotycząca anulowania wybranych lotów do 31 sierpnia – czytamy w oświadczeniu przewoźnika.
Jak dodaje rzecznik prasowy LOT-u, Krzysztof Moczulski, “linie będą informowały pasażerów na bieżąco w miarę odmrażania”.
Cała sytuacja miała miejsce tuż po wczorajszym ogłoszeniu nowej siatki połączeń LOT-u. Linie mają zaoferować w lipcu kilkadziesiąt nowych połączeń międzynarodowych z portów we Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu i Krakowie. Nowe kierunki zyskają również podróżni wybierający się z Rzeszowa, Lublina, Szczecina, Bydgoszczy i Katowic.
– Letnia oferta LOT-u to około 130 europejskich połączeń do krajów najchętniej wybieranych w ramach wakacyjnych wyjazdów. Są wśród nich popularne Włochy, Grecja i Bułgaria, czy ciesząca się w ostatnich latach ogromnym powodzeniem Chorwacja. Są również dopiero odkrywane: Gruzja, Macedonia czy Albania, przyciągające szczególnie podróżników lubiących łączyć wypoczynek z turystyką. Połączenia oferowane w ramach akcji #LOTnaWakacje to miejsca o stabilnej sytuacji epidemicznej i jednocześnie otwarte na turystów przyjeżdżających zza granicy – mówi Rafał Milczarski, prezes PLL LOT.
rynek-lotniczy.pl












