Czy polscy chłopi ugoszczą przedstawicieli społeczności LGBT+?

Kierowane przez Daniela Rycharskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie chce w ramach programu "Opieki rodzinnej" płacić rolnikom za przyjmowanie u siebie przedstawicieli społeczności LGBT+ - poinformowała Niezależna.

File5e40aeea84dfeauthor202002092016
Michal Klonowski
30 czerwca, 2020
Post thumbnail default dark

Mieszkańcy wsi dostaną wynagrodzenie w wysokości 300 złotych dziennie za przyjęcie homoseksualistów, oni zaś “szansę na przełamanie izolacji”, jak napisano w komunikacie wydanym przez kierownictwo Muzeum. Program ma ruszyć w sierpniu w rodzinnej wsi Rycharskiego Kurówko obok Sierpca, a został zainspirowany książką etnografa Andrzeja Perzanowskiego pt. “Daremność i nadzieja”.

“Opowiada ona o losach rodzinnej opieki psychiatrycznej rozwijanej od lat 30. XX wieku w miejscowości Choroszcz na Białostocczyźnie. Osoby wymagające wparcia psychicznego i opieki zamiast przebywać w szpitalu zamieszkiwały wraz z rodzinami rolniczymi będąc wsparciem w pracy jak i doznając wsparcia ze strony mieszkańców. Wieś stawała się przestrzenią schronienia, gdzie osoby odrzucone i chore mogły poczuć się najlepiej. Istotny był również aspekt ekonomiczny – gospodarze przyjmujący konkretnych chorych zyskiwali dodatkowe źródło dochodu oraz pomoc materialną ze strony szpitala. W mniejszej skali w formie projektu kilkudniowych kolonii – spotkania chcielibyśmy powtórzyć ten pomysł w okolicach wsi Kurówko. Korzystając z możliwości zakwaterowania w gospodarstwie w Zglenicach poszukujemy do współpracy zarówno chętnych osób LGBT+, które byłyby zainteresowane wyjazdem na wieś, jak również rolników otwartych na przyjęcie do siebie gości i sytuację wzajemnego wsparcia. Pobyt na wsi byłby więc czymś w rodzaju terapii, okazją do przełamania izolacji osób LGBT+ we wspólnocie. Jednocześnie zbiega się ze wzrostem bezrobocia, spadkiem opłacalności małej produkcji rolnej. Łączy w sobie pomoc wzajemną obydwu grupom w wymiarze emocjonalnym i materialnym” – czytamy w cytowanym przez Niezależną komunikacie.

Portal przypomniał, że Daniel Rycharski jest twórcą wystawy w Muzeum Sztuki Nowoczesnej “Strachy”, na której sprofanowano krzyż zestawiając go z cierpieniami dyskryminowanych mniejszości i umieszczono wiele elementów kojarzących się z różnymi rodzajami tortur oraz przemocy.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej informuje na swojej stronie, że autor ekspozycji nawiązującej do ideologii LGBT “działa na styku różnorodnych światów społecznych prowincji, kultury queer i wspólnoty wiary”, a w swoich pracach “potrafi opowiedzieć pozornie sprzeczne doświadczenie: bycia wierzącym artystą, gejem pracującym w konserwatywnej społeczności nad nowymi sposobami emancypacji od rutynowych form religii” (cytaty za Niezależną).

Ciekawe, na ile “postępowi” i “politycznie słuszni” okażą się polscy chłopi i czy zechcą za dość duże pieniądze gościć pod swoimi dachami przedstawicieli społeczności LGBT+?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter