Duży nacisk położono w nim na współpracę na terenie gmin ościennych, do których docierają kursują autobusy krakowskiego przewoźnika.
Policjanci mogą wejść bez uprzedniej zapowiedzi do każdego pojazdu i skontrolować, czy nie są w nim łamane przepisy.
– Możemy zwrócić uwagę na to, czy ktoś spożywa alkohol, przeklina i na inne przestępstwa. Chodzi przede wszystkim o pasażerów, choć skontrolowany może być także kierowca – powiedział PAP rzecznik prasowy małopolskiej policji młodszy inspektor Sebastian Gleń.
“Dzięki porozumieniu policjanci będą mieć ułatwiony dostęp do monitoringu MPK; w przypadku podejrzenia przestępstwa mają taki monitoring otrzymać bez zbędnych formalności, mogą go też przejrzeć na urządzeniach MPK” – czytamy w depeszy PAP.
– Współpraca ta w znaczący sposób poprawi przepływ informacji pomiędzy instytucjami, co jest nie do przecenienia w efektywnym i szybkim zwalczaniu przestępczości, a także wszelkich zjawisk o charakterze chuligańskim – powiedział PAP Komendant Wojewódzki Policji inspektor Roman Kuster.
Obecne porozumienie jest kontynuacją poprzedniego, podpisanego w 2015 roku przez MPK z Komendą Miejskiej Policji. Przez 5 lat funkcjonariusze podjęli prawie 3,5 tysiąca interwencji, wystawili 2440 mandatów, udzielili 915 pouczeń i skierowali 45 wniosków do sądu. Tylko w ciągu ostatniego roku z KMP wpłynęło do MPK 920 wniosków o zabezpieczanie monitoringu w 1640 pojazdach.
Prezes zarządu MPK Rafał Świerczyński zwrócił uwagę przede wszystkim na kwestię bezpieczeństwa.
– Porozumienie zakłada organizację różnego rodzaju działań służących poprawie bezpieczeństwa, w tym m.in. profilaktyczne kontrole w pojazdach – podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową.










