– Nie pozwólcie odebrać sobie władzy. Nie pozwólcie odebrać sobie demokracji – powiedział Obama, w swoim apelu do narodu amerykańskiego.
Dodał, nawołując do wzięcia udziału w historycznych wyborach:
– Przygotuj już teraz plan, w jaki sposób chcesz się zaangażować i głosować. Zrób to tak wcześnie, jak to możliwe i powiedz swojej rodzinie i przyjaciołom, jak oni też mogą głosować – powiedział Obama.
– To, co zrobimy teraz, odbije się echem na pokolenia – powiedział Obama w najbardziej chyba oglądanej “lekcji” na temat dziedzictwa konstytucyjnego Ameryki.
Demokraci czekali cztery lata, na takie przemówienie. Obama scharakteryzował Trumpa w prostych, zrozumiałych dla wszyskich słowach, twierdząc, że Trump nie dorósł nigdy do roli prawdziwego przywódcy i całkowicie nie nadaje się na prezydenta. Obwinił Trumpa o to, że przez słaby poziom działań rządu federalnego pozwolił on koronawirusowi zabić już ponad 170,OOO Amerykanów i w konsekwencji doprowadził do dużego bezrobocia, to przez Donalda Trumpa miliony straciło pracę. Indolencja obecnego Prezydenta osłabiła pozycję USA na arenie międzynarodowej, a w kraju za kandencji Trumpa pleni się rasizm i przemoc.










