Cóż za uczta dla ducha i serca. Poprzez polskie kolędy i przepiękną poezję polskich wieszczów przenieśliśmy się w czasie do naszego dzieciństwa, przypomnieliśmy sobie dawne zwyczaje wigilijnej wieczerzy odkryliśmy Magię Świąt Bożego Narodzenia na nowo. Odbyliśmy historyczną podróż do kolędowania podczas Powstania Styczniowego i tradycji Wigilii Lwowskiej. Nie zabrakło też wierszy o tradycyjnym opłatku czy naszej pięknej choince.
W przedstawieniu słyszeliśmy pięknie wyrecytowane przez Annę Kucay wiersze ks. Jana Twardowskiego, “Dlaczego jest święto…, “Wiersz staroświecki” oraz “Dawna Wigilia, a także dwa wiersze Hemara “Całą noc padał śnieg” i “Kolęda Lwowska”. Następnie wiersze “Gwiazda” Leopolda Staffa oraz “Szkoda” Ludwika Jerzego Kerna, przepiękny wiersz Gałczyńskiego “Przed zapaleniem Choinki” i na końcu “Przy wigilijnym stole” Jana Kasprowicza.
Kolędy zaśpiewane anielskim zdaje się głosem Kasi Drucker to “Bóg się rodzi” oraz “W żłobie leży” – ze słowami z okresu Powstania Styczniowego. Nie mogło oczywiście zabraknąć kolęd “Cicha Noc”, “Gdy Śliczna Panna” czy “Lulajże Jezuniu”. Następnie ze sceny popłynęły kolędy “O gwiazdeczko”, “Wśród Nocnej Ciszy” a na końcu “Oj Malućki Malućki”. Wszystko to przy melancholijnym i nastrojowym akompaniamencie Oli Watras.
W trakcie przedstawienia do śpiewu kolęd przyłączyła się cała widownia, która na końcu gorącymi brawami nagrodziła artystów. Na koniec, Kasia Drucker, która również napisała scenariusz i wyreżyserowała przedstawienie, zaprosiła na scenę seniorów z Centrum Seniora “Krakus”, Waldemara Ostrowskiego, Tadeusza Nowaka oraz Grażynę Ostrowską, którzy przygotowali piękne świąteczne dekoracje. Dzięki “THEOS” wszyscy poczuliśmy w sercach Bożą miłość, i że święta są tuż, tuż…

















































