Teofil Morawski – członek “Kaliszan”

Teofil Morawski pieczętujący się herbem Korab, urodził się dnia 23 kwietnia 1793 roku w Piwonicach. Zmarł on w dniu 12 stycznia 1854 roku w Ociążu. Był to polski ziemianin, polityk, członek stronnictwa "Kaliszan", poseł z powiatu kaliskiego na zwołany sejm w roku 1830.

File66ba290026166author202408121123
Ewa Michałowska-Walkiewicz
25 kwietnia, 2023
Teofil morawski czlonek kaliszan kat
Teofil Morawski

Pochodzenie

Urodził się w majątku matki, pani Teresy z Podczaskich. Mieszkał on jednak od urodzenia w Mikołajewicach, miejscowości usytuowanej nad Wartą. Uczęszczał do szkół wrocławskich i warszawskich. Studia kontynuował na wydziale prawa na Uniwersytecie Warszawskim.

Jako polityk

Na arenę polityczną wstąpił w roku 1820, wybrano go wówczas do Rady Obywatelskiej Województwa Kaliskiego. Był ściśle związany z grupą opozycyjną “Kaliszan”. Wyróżniał się aktywną obroną stanowiska Wincentego Niemojewskiego, przywódcy “Kaliszan”. Był zwolennikiem dobrowolnego oczynszowania chłopów.

Powstanie listopadowe

W okresie powstania mającego miejsce w roku 1830, opowiadał się za walką zbrojną z Rosją. W miarę swoich możliwości zwalczał niefortunną dyktaturę generała Chłopickiego. Wybrany do 5-osobowego Rządu Narodowego Królestwa Polskiego, zarządzał sprawami skarbowymi. Popierał na stanowisko wodza powstania generała Ignacego Prądzyńskiego. W czasie rosyjskiego szturmu Warszawy, mającego miejsce w dniach 6 i 7 września 1831 roku, Morawski domagał się uzbrojenia Straży Bezpieczeństwa.

Przymusowa emigracja

Po przegranym powstaniu, emigrował na kilka lat z kraju. Dzięki układom żony Leokadii ze Szczanieckich osiedlił się w Wielkim Księstwie Poznańskim. W 1834 roku skazany został przez władze rosyjskie na ścięcie, za udział w powstaniu listopadowym. Jednak dzięki dużemu okupowi, żył jeszcze dwadzieścia lat.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter