Redakcja „Dziennika Polonijnego” na wojnie obronnej pod Iłżą: Rekonstrukcja bitwy pod Iłżą

Redakcja „Dziennika Polonijnego” została zaproszona na rekonstrukcję wspomnianej bitwy przez Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych.

File66ba290026166author202408121123
Ewa Michałowska-Walkiewicz
17 września, 2026
Re enactment head
Fot. Ewa Michałowska-Walkiewicz

Rys historyczny

Bitwa pod Iłżą rozegrana została podczas wojny obronnej w dniach 8–9 września 1939 roku. Bitwa ta odbyła się między związkami taktycznymi południowego zgrupowania polskiej Armii „Prusy” będącej  pod dowództwem generała Stanisława Skwarczyńskiego, a niemieckim 15 Korpusem Lekkim gen. Hermanna Hotha. Bitwa ta przyczyniła się do tego, iż na dwa dni powstrzymała ona marsz niemieckich kolumn pancernych na północ naszego kraju.

Do zadań zaczepnych

Armia „Prusy”, miała służyć jedynie do zadań zaczepnych. Nieoczekiwane przedarcie się jednostek niemieckiej 10 Armii na styku Armii „Kraków” i Armii „Łódź”, powodowało utratę przez nasze dowództwo  możliwości realizacji zadań zaczepnych i prowadzenia bieżącej walki z jednostkami niemieckimi. Sytuacja ta doprowadziła do zadań militarnych nasze dowództwo.

Starcie rozpoczęte

Wspomniane starcie militarne rozpoczęło się, pod dowództwem pułkownika  Kazimierza Glabisza, z siłami niemieckiej 10 Armii zagradzającej oddziałom polskim w razie odwrotu za Wisłę. Dnia 8 września na skraju lasu, w kierunku na Iłżę rozmieszczony był, dywizjon pancerny z Krakowskiej Brygady Kawalerii. Około południa, wywiązały się pierwsze walki z Niemcami. Na wschód od Iłży zaatakowały polskie jednostki, niemieckie oddziały zmotoryzowane, zatrzymane przez pododdziały 7 Pułku Legionów. Niemcy ponowili atak, ale i on został powstrzymany przez Polaków. Kolejny niemiecki atak mający miejsce w miejscowości Kotlarka  również został powstrzymany przez Polaków, a dokładnie przez oddziały 12 Dywizji Piechoty. Niemcy musieli się wycofać na południe od drogi prowadzącej z Iłży do Lipska.

W tym samym czasie

Około godziny 15:00 tego samego dnia, odparto atak niemieckich czołgów pod Trębowcem, a o godzinie 18:00, Polacy odparli atak artyleryjski i moździerzowy. W takiej sytuacji, polska 12 Dywizja Piechoty podjęła próbę przebicia się z niemieckiego okrążenia. Po zmroku polskie dowództwo postanowiło przebijać się w kierunku Wisły, nawet przez rozstawione wszędzie stanowiska niemieckie. 3 Dywizja Piechoty miała wyznaczoną drogę prowadzącą  przez Iłżę – Antoniów – Czerwoną, natomiast 12 Dywizja Piechoty, udawała się na Ciecierówkę. Niemcy, o świcie dnia 9 września znalazły się w lesie koło Czerwonej. Toteż 12 Dywizja Piechoty miała trudności z wyjściem z lasów starachowickich, ponieważ Niemcy w nocy podciągnęli za sobą znaczne posiłki.

Zajęto Dąbrowę

W rozpoczętych regularnych bojach zajęto Dąbrowę, ale natarcie utknęło na przedpolu Rzechowa. Polscy generałowie Skwarczyński i Paszkiewicz ze swoimi sztabami skoncentrowali się w wiosce Piotrowe Pole i zadecydowali, że w tej sytuacji należy rozpuścić wojsko by mogło ono bardzo małymi grupkami, przedzierać się w kierunku Wisły. Niestety w krótkim czasie grupa Operacyjna generała Skwarczyńskiego przestała istnieć. Ostatnim etapem bitwy, był dzień dnia 10 września 1939 roku. Była to jak wiemy próba przebicia się na wschód 36 Dywizji Piechoty, rozpoczęta w czasie marszu na Iłżę. Niestety i ta próba zakończona się niepowodzeniem. Większość Armii „Prusy” uległa rozproszeniu i zniszczeniu  jako samodzielny związek operacyjny Wojska Polskiego.

Dziękujemy za zrekonstruowanie tej ważnej bitwy wojny obronnej z 1939 roku Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Historycznej 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych.

Newsletter Dziennika Polonijnego

3 comments

Zostaw swój komentarz

Post
Filter