Pamiętamy i wyciągamy wnioski, podczas gdy bilans ofiar 11 września rośnie ćwierć wieku później

Rankiem 11 września 2001 roku 2 977 osób zginęło, gdy terroryści porwali samoloty, które uderzyły w World Trade Center, Pentagon oraz pole w pobliżu Shanksville w Pensylwanii. Dwadzieścia pięć lat później do tej liczby dołączył tragicznie drugi, stale rosnący bilans ofiar.

Glos polonii w usa 300x300
Poland.us - Arthur Skok
11 września, 2026
Twin towers before the 9/11 attacks
Panorama Dolnego Manhattanu z bliźniaczymi wieżami World Trade Center, 18 maja 1995 r. — przed zamachami z 11 września 2001 r. Fot. meunierd / Shutterstock.

Według programu WTC Health Program / Funduszu Odszkodowań dla Ofiar 11 Września (September 11th Victim Compensation Fund), ponad 9 000 osób zmarło w późniejszym czasie, a wiele innych nadal cierpi z powodu chorób powiązanych z narażeniem na gruz i pył, w tym azbest, który opadł na Dolny Manhattan. Choroby te obejmują zarówno nowotwory, takie jak rak płuc, międzybłoniak i białaczka, jak i schorzenia takie jak POChP, GERD, RADS, astma i inne. I do dzisiaj, 25 lat później, wciąż bada się kolejne schorzenia pod kątem potencjalnych związków z narażeniem na skutki zamachów z 11 września, w tym choroby układu krążenia, zaburzenia neurodegeneracyjne i demencję.

Bilans wciąż rosnący

Straż pożarna w Nowym Jorku (FDNY) ucierpiała szczególnie mocno w wyniku chorób związanych z narażeniem na skutki 11 września – z opublikowanego w tym miesiącu raportu wynika, że ponad 600 członków tej formacji zmarło z powodu chorób powiązanych z World Trade Center od 2001 roku, podczas gdy w samym dniu zamachów straciło życie 343 strażaków. Wśród wszystkich służb ratowniczych i ocalałych, WTC Health Program zatwierdził obecnie około 57 000 diagnoz nowotworowych powiązanych z atakami i późniejszym narażeniem, a latem tego roku program opiekował się ponad 145 000 osób. Same Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) szacują, że łącznie narażonych na działanie toksyn zostało około 400 000 osób.

Ten dzień i tygodnie po nim były również tragedią dla wielu Amerykanów polskiego pochodzenia. Wśród zabitych było co najmniej sześć osób urodzonych w Polsce, a niektóre organizacje polonijne podają wyższą liczbę, uwzględniając ofiary polskiego pochodzenia. Ich pamięć jest uczczona tablicą w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie. Wśród dziesiątek tysięcy osób, które później zachorowały, polscy imigranci pracujący w budownictwie byli również częścią ekip, które w miesiącach następujących po zamachach uprzątały gruz w Ground Zero. Co tragiczne, podobnie jak wielu ratowników i osób, które pomagały w odbudowie miasta, wielu z nich zachorowało później na schorzenia powiązane z toksycznym pyłem i ubiegało się o odszkodowanie za pośrednictwem federalnego funduszu September 11th Victim Compensation Fund.

Nowe dokumenty, które rodzą kolejne pytania

Skala tej tragedii wciąż nie została w pełni zrozumiana, jednak udostępnienie w tym tygodniu ponad 170 000 stron dokumentów miejskich dotyczących jakości powietrza i zagrożeń dla zdrowia po 11 września pozwala lepiej naświetlić tę sytuację i, miejmy nadzieję, niesie pomoc oraz daje poczucie zamknięcia tym, którzy tak wiele wycierpieli, wykazując się absolutnie najlepszym ludzkim odruchem jako pierwsi ruszając z pomocą po zamachach. Będziemy nadal analizować dokumenty w miarę ich upubliczniania.

W międzyczasie każda osoba, która mieszkała, pracowała lub uczęszczała do szkoły na Dolnym Manhattanie w latach 2001–2002 i obecnie boryka się z powiązaną chorobą, może nadal kwalifikować się do zapisania do federalnego programu WTC Health Program.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter