Mury wokół miasta
Opasanie murami całego Opatowa, ograniczało możliwość budowy nowych budynków powiększających jego znaczenie ekonomiczne. Piwnice już istniejące w starych budynkach miasta, nie wystarczały rzecz jasna rozwijającym się składom kupieckim, no i oczywiście pracowniom rzemieślniczym
„Schodzenie do piwnic”
Dlatego też kupcy i mieszczanie opatowscy, masowo zaczęli „schodzić” pod I kondygnację budynków już istniejących, czyli jednym słowem schodzili oni do piwnic. Z czasem powstawał II i III poziom tych piwnic, które jak wiemy nie miały regularnego charakteru. Często budowane były one bez dodatkowej „obudowy”, na co jak podają różne źródła pozwalały własności gruntu lessowego.

Mijały lata
Mijały długie lata, a wydawałoby się zapomniana sprawa podziemnych korytarzy odzyskała swoje życie. Zabytkowe budynki „opatowskiej Starówki”, nagle poczęły w tajemniczy sposób pękać i niszczeć. W II połowie XX stulecia, ratunkiem tutejszej zabudowy zajęli się pracownicy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Właśnie wtedy wraz z renowacją podziemnego Opatowa, powstał plan udostępnienia podziemnej „trasy turystycznej” dla osób zwiedzających.
Wycieczka podziemiami Opatowa
Niezwykła wycieczka podziemnymi korytarzami miasta Opatowa, trwa mniej więcej 45 minut. W trakcie zwiedzania, dokładnie można poznać historię tych podziemi jak również całego Opatowa, wraz z jego niebywałymi zabytkami. Obecna długość zwiedzanej podziemnej trasy wynosi 500 metrów i składa się ona z trzech poziomów. Najniższy z nich sięga mniej więcej 14,5 metra pod powierzchnią opatowskiego rynku. W podziemiach panuje stała temperatura, wynosząca mniej więcej 8-12 stopni Celsjusza.
Opatowska trasa turystyczna połączona z legendami
Według jednego z najbardziej znanych a przy okazji mrocznych podań krążących po piwnicach opatowskich, jest to związane z córką bogatego kupca. Podobno zakochała się owa dziewczyna w biednym ale robotnym chłopaku, a na mariaż ten nie chciał pozwolić nieprzyzwoicie bogaty kupiec. Dziewczyna przed gniewem ojca, a co niektórzy mówili, że aby spotkać się z ukochanym ukryła się w podziemiach Opatowa. Niczego nieświadomi murarze, zamurowali wejście do tego tunelu, gdzie znajdowała się owa dziewczyna. Dzisiaj można zatem zobaczyć jej ducha, nawet pokusiła się na to Redakcja „Dziennika Polonijnego”.













5 comments
Irek
Piekny
Piotr
Fajny
Witold
Interesujacy
Witek
Podoba mi sie
AGNIESZKA
Podoba mi sie