W malutkim muzeum
W Izbie Pamięci Sybiraków bardzo małego muzeum znajdującego się przy ulicy Edwarda Wittiga we Wrocławiu, zgromadzone są liczne pamiątki, po ówczesnych mieszkańcach II RP. Pamiątki te są na przykład w formie publikacji, starych dokumentów, często uszkodzonych już zdjęć, strojów, mundurów, a nawet dewocjonaliów świadczących o tragicznym losie jaki dotknął Polaków na wschodzie naszego kraju.
Pamiętajmy, że…
W nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 roku, Sowieci posłali „w nieznaną drogę” do Kazachstanu przede wszystkim ludność miejską, kobiety, dzieci, a nawet osoby starsze. W latach 1940-1941 były jeszcze trzy takie wywózki Polaków z Kresów do Rosji. Nie znający żadnej ogłady sąsiedzi II Rzeczypospolitej ze wschodu no i oczywiście z zachodu, w sierpniu 1939 roku, dokonali podziału terytorium suwerennego Państwa Polskiego. NKWD aresztowało zatem zaraz po wybuchu II wojny światowej, polskich urzędników państwowych, sędziów, prokuratorów oraz oficerów, policjantów, działaczy politycznych oraz ludzi związanych z przemysłem i handlem. Ponad dwieście tysięcy młodych Polaków powołano do azjatyckich garnizonów Armii Czerwonej. Już dnia 5 grudnia 1939 roku, Biuro Polityczne Komitetu Centralnego oraz Rada Komisarzy Ludowych ZSRR, przyjęły wspólną uchwałę dotyczącą wysiedlenia polskich osadników, nawet z terenów wiejskich II RP. Nocą dnia 10 lutego 1940 roku, przy czterdziestostopniowym mrozie, rozpoczęła się deportacja Polaków na daleką północ, gotując im tym samym niepewność i wszechpotężny strach. Było to według „polit biura sowieckiego”, czyszczenie kresów polskich z elementu antysowieckiego.

Ostatnie transporty
Ostatnie transporty kolejowe deportujące Polaków do Rosji, wyjeżdżały do 22 czerwca 1941 roku, czyli do chwili niemieckiej agresji na ZSRR. Po przywiezieniu Polaków w „nieznane”, przez kilka dni Polacy siedzieli stłoczeni po kilkadziesiąt osób w zamkniętych wagonach towarowych. Deportowani nie otrzymywali żywności oraz wody. Po przybyciu na miejsce, Polaków rozwożono ciężarówkami do faktycznego miejsca ich przeznaczenia. Już dzień po przybyciu, kierowano ich do ciężkiej fizycznej pracy, ponieważ… „kto nie pracuje ten nie je”.

Ilu ich było…
Polskie władze na uchodźstwie szacowały, że Polaków wywiezionych w ramach deportacji było około trzech milionów ludzi. A według Rosjan oczywiście, Polaków deportowanych było około 300 tysięcy osób.
Dlatego warto jest odwiedzać takie muzea jak to wrocławskie, by choć przez chwilę poznać bliżej los rodaków, którym nie dane było godnie żyć w ojczystej ziemi.












