Lata w Los Angeles
Grodecki urodził się 1 września 1980 roku w Warszawie. Pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych rozpoczął w 2006 roku, najpierw jako asystent ministra, a wkrótce został oddelegowany do służby zagranicznej. Z trzech placówek, w których pełnił misje — Los Angeles, Malmö i Sztokholmu — to właśnie kalifornijska była dla niego pierwszym poważnym kontaktem z amerykańską Polonią. Konsulat Generalny RP w Los Angeles, działający od 1991 roku przy Wilshire Boulevard, obejmuje swoim okręgiem aż dwanaście stanów: Alaskę, Arizonę, Kalifornię, Kolorado, Hawaje, Idaho, Montanę, Nevadę, Oregon, Utah, Waszyngton i Wyoming. To rozległy teren, na którym polska służba konsularna prowadzi sprawy paszportowe, prawne, obywatelskie i opiekuje się siecią organizacji polonijnych — od Polish American Congress w Kalifornii po lokalne kluby, parafię i polskie szkoły sobotnie.
Co dokładnie robił Grodecki na placówce w LA, oficjalne biogramy precyzują skromnie: „funkcje konsularne”. To jednak jest ważne dla zrozumienia jego dzisiejszej roli. Konsulat w drugim co do wielkości mieście Stanów Zjednoczonych nie jest spokojną placówką — polskie konsulaty na Zachodnim Wybrzeżu mierzą się z całym spektrum spraw konsularnych: od zatrzymań Polaków przez amerykańskie służby, przez wypadki turystów, sprawy spadkowe, po pomoc rodzinom ofiar tragedii. Według późniejszego biogramu MSZ Grodecki przeszedł w karierze konsularnej od asystenta do dyrektora całego Departamentu Konsularnego, który zarządza pracą polskich placówek na całym świecie.
Od konsula do szefa BBN
Po powrocie z LA Grodecki pełnił krótko, od marca do czerwca 2013 roku, rolę konsula odpowiedzialnego za likwidację Konsulatu Generalnego RP w Malmö — zadanie politycznie wrażliwe, bo każda likwidacja placówki dotyka miejscowej Polonii. W 2017 roku objął kierownictwo Departamentu Konsularnego MSZ. Pod jego nadzorem polska służba konsularna koordynowała ewakuację Polaków i pracowników NATO z Afganistanu w sierpniu 2021 roku — operację, która stała się jednym z najbardziej wymagających logistycznie wydarzeń w historii polskiej dyplomacji.
W marcu 2020 roku Grodecki przeszedł do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jako podsekretarz stanu. Odpowiadał za politykę migracyjną, sprawy graniczne, cyberbezpieczeństwo, repatriację oraz koordynację wielkoskalowych systemów informacyjnych Unii Europejskiej. To w tym okresie zarządzał z ramienia MSWiA odpowiedzią Polski na hybrydowe ataki Białorusi na granicę — operacją, którą Polska musiała tłumaczyć Brukseli i Waszyngtonowi jako akt wojny hybrydowej, a nie zwykłym kryzysem migracyjnym. W 2019 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, ukończył też z wyróżnieniem studia MBA z zarządzania cyberbezpieczeństwem na Wojskowej Akademii Technicznej.
Co BBN znaczy dla Polonii
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego doradza prezydentowi w sprawach wojskowych, wywiadowczych i sojuszniczych. W praktyce to BBN przygotowuje analizy strategiczne dla Pałacu Prezydenckiego, koordynuje współpracę z dowództwem wojska, służbami i partnerami w NATO. Nominacja Grodeckiego zapada w momencie, gdy w Waszyngtonie i Warszawie wraca debata o rozmieszczeniu wojsk USA na wschodniej flance NATO. Po zapowiedziach ograniczenia obecności amerykańskiej w Niemczech prezydent Donald Trump 8 maja dopuścił możliwość przeniesienia części tych sił do Polski. Szef BBN będzie jedną z osób, które po stronie polskiej będą kształtować przekaz wysyłany do Waszyngtonu.
Dla Polonii w USA fakt, że osoba z osobistą znajomością amerykańskiego porządku konsularnego trafia na szczyt polskiego systemu bezpieczeństwa, ma znaczenie praktyczne. Strategia Bezpieczeństwa Narodowego, którą BBN ma w nadchodzących miesiącach przygotować, w naturalny sposób dotknie spraw migracji, repatriacji i ochrony obywateli polskich przebywających za granicą — a więc również licznej społeczności polskiej i polonijnej w USA. Grodecki, który zaczynał karierę pracą dyplomową porównującą modele lobbingu w USA i Unii Europejskiej, a kończył jako koordynator unijnych systemów informatycznych, należy do bardzo wąskiego grona polskich urzędników, którzy poruszają się równie swobodnie w realiach Waszyngtonu, jak i Brukseli. Czas pokaże, czy ten zestaw doświadczeń odnajdzie odzwierciedlenie w decyzjach BBN.
Zapraszamy na poland.us — śledzimy temat bezpieczeństwa Polski i obecności Stanów Zjednoczonych w Europie Środkowej. Do szczegółowego katalogu polonijnych firm i instytucji w USA odsyłamy do PolishPages.com.
📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone) | Google Play (Android)











