Szlacheckie pochodzenie
Adam Czarnocki urodził się w szlacheckiej niezamożnej rodzinie. Jego ojcem był oficjalista dworski Jakub, matką zaś Sekundyna z domu Borodziczówna. Po śmierci matki, ojciec oddał chłopca, gdy ten miał 10 lat pod opiekę krewnego, Ksawerego Czarnockiego. Pan Ksawery był podstolim witebskim w Lecieszynie.
Złe traktowanie chłopca
W majątku pana Ksawerego, Zorian był nie tak traktowany jak wymagała tego sytuacja. Powodowało to w chłopcu rozgoryczenie i nawiązanie relacji z klasą okolicznych chłopów.
Edukacja
Ukończył szkołę powiatową w Słucku, w 1801 roku. Następnie Zorian zaczął się przygotowywać do zawodu prawnika. Praktykę adwokacką odbywał w Nowogródku. W 1807 roku, przyjął posadę plenipotnta majątku Józefa Niesiołowskiego zamieszkałego w Worończy.
Przechwycony list
W roku następnym carska policja przechwyciła jego list, w którym Zorian otrzymał odpowiedź w sprawie wstąpienia w szeregi wojska Księstwa Warszawskiego. Nocą z 25 na 26 marca 1809 roku, Zorian Dołęga-Chodakowski został aresztowany, no i oczywiście skazany na dożywotnią służbę “w sołdatach”, czyli w wojsku carskim. Wysłany on został do dywizji omskiej. W czasie gdy pieszo wędrował do Omska, prowadził raptularz, czyli coś w rodzaju brudnopisu, który nosił tytuł “Bez chęci podróż moja”.
Ucieczka
Latem 1810 roku, udało mu się pod Bobrujskiem uciec z wojska. Wstąpił do piątego pułku piechoty i właśnie z armią wojsk napoleońskich, dostał się pod Smoleńsk.
Badania ludoznawcze
W 1813 roku Zorian Dołęga-Chodakowski rozpoczął badania ludoznawcze. Przez kilka lat wędrował po kraju, notował pieśni i legendy ludowe. Zbierał też materiały z zakresu “starożytności słowiańskich”. W 1817 roku uzyskał protekcję i wsparcie finansowe księcia Adama Czartoryskiego. W ten sposób, miał stałą dotację na dalsze badania.
Mając stabilizację finansową
Ożenił się z Konstancją Fleming w 1819 roku. W ciągu dwóch lat zmarł syn z tego związku, a potem również żona. Wkrótce Chodakowski ożenił się powtórnie.
Brak finansów na badania
Z biegiem czasu, popadł w biedę i do końca życia nie uzyskał już finansów na swoje badania, którym właściwie poświęcił całe życie. Mimo trudnej sytuacji, ciężko pracował gromadząc materiały badawcze. Pod koniec życia podjął posadę zarządcy dóbr u pewnego ziemianina w Twerze. Tam zmarł w 1825 roku, w nieznanych okolicznościach.
24 czerwca
Zorian Dołęga-Chodakowski swoimi opracowaniami naukowymi przybliżył nam ludziom współczesnym, okres Kupalnocki. W dobie teraźniejszej czas ten nazywany jest Świętem Janki, a stanowi ono pewnego rodzaju miłość do tego czerwcowego święta Słowian. Jest to czas szukania szczęścia, miłości i pojednania z naturą, która żywi człowieka, a jednocześnie błogosławi go swymi darami.











