Papież: jestem w Afryce by umacniać katolików, a nie polemizować z Trumpem

Jak informuje Vatican News, podczas lotu do stolicy Angoli, Luandy, gdzie rozpocznie się trzeci etap podróży apostolskiej do Afryki, Leon XIV pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy. „Jestem szczęśliwy, że mogłem tego doświadczyć" – mówił, dziękując za wyjątkowe przyjęcie, jakie zgotowali mu Kameruńczycy.

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
19 kwietnia, 2026
Pope flight africa not trump head
Fot. Vatican Media

Salvatore Cernuzio – Lot do Luandy, Dorota Abdelmoula-Viet – Watykan  

Zaznaczył, że wygłaszane przez niego przemówienia zostały przygotowane z wyprzedzeniem i nie można ich interpretować jako prób polemiki z prezydentem Stanów Zjednoczonych. „W ogóle nie jest to moim zamiarem” – dodał.

Rozmawiając z dziennikarzami niedługo po starcie z Jaunde, Leon XIV odwołał się do trzydniowej wizyty w Kamerunie i podkreślił, że kraj ten „pod wieloma względami jest sercem Afryki: anglo- i francuskojęzyczny, z około 250 lokalnymi językami i wielką różnorodnością etniczną”.  Dziękując członkom volo papale za ich pracę, wyjaśnił też niektóre kwestie związane z interpretacją, jaką media nadają jego wystąpieniom.

Nieprecyzyjna narracja

Papież zwrócił uwagę na „nie do końca precyzyjną narrację”, jaka rozpowszechniła się w mediach, „z powodu sytuacji politycznej, jaka powstała, kiedy, w pierwszym dniu [mojej] podróży, prezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił pod moim adresem pewne deklaracje”.  Chodziło o wypowiedź Donalda Trumpa, do której Leon XIV krótko odniósł się już w samolocie w drodze do Algierii. „Nie postrzegam swojej roli jako roli polityka, nie jestem politykiem, nie chcę wchodzić z nim w dyskusję” – powiedział wówczas, odpowiadając na pytanie dziennikarzy. Z jego strony było to jednoznaczne i definitywne wyjaśnienie, choć prezydent i wiceprezydent Stanów Zjednoczonych formułowali w kolejnych dniach dalsze komentarze. Stąd dzisiejsza wypowiedź Papieża.

„Większość tego, co zostało od tego czasu napisane [od czasu pierwszego komentarza Papieża – przyp. red.], nie jest niczym innym, jak kolejnym komentarzem komentarza i próbą interpretowania tego, co już zostało powiedziane” – powiedział Leon XIV. Przykładem jest jego przemówienie, wygłoszone 16 kwietnia podczas spotkania na rzecz pokoju w kameruńskiej Bamendzie. Jak wyjaśnił Papież, zostało ono „przygotowane dwa tygodnie wcześniej, dużo wcześniej, zanim prezydent udzielił komentarza na mój temat i głoszonego przeze mnie przesłania pokoju. A jednak zostało ono [przemówienie Papieża – przyp. red.] zinterpretowane, jakbym ponownie próbował wejść w polemikę z prezydentem, co w ogóle nie jest moim zamiarem”.

Budować pokój i dialog pomiędzy religiami

Papież ponownie przypomniał o misji, jaka przyświeca jego obecnej podróży. „Przybywam do Afryki przede wszystkim jako pasterz, jako zwierzchnik Kościoła katolickiego, aby być razem, aby wspólnie uczestniczyć w celebracjach, aby umacniać wszystkich afrykańskich katolików i towarzyszyć im” – powiedział. Jego podróż ma też inne wymiary, o czym Papież mówił, wspominając „znakomite spotkanie”, jakie odbył w kameruńskiej siedzibie nuncjatury z grupą imamów i mówiąc o konieczności „dalszego promowania dialogu i braterstwa, zrozumienia, akceptacji i budowania pokoju z osobami wszystkich wyznań; tak jak już to czynimy w innych miejscach i jak czynił to papież Franciszek w czasie swego pontyfikatu”. Ojciec Święty z zadowoleniem wspominał też wczorajsze spotkanie na Katolickim Uniwersytecie Afryki Środkowej, gdzie poświęcił pomnik, na którym widnieje kontynent afrykański, a pośrodku postać św. Augustyna. „Ten pomnik ukazuje częściowo to, co reprezentuje ten Kościół”.

Głosić Ewangelię

Papież poruszył też temat “nierównej dystrybucji bogactw”, zjawiska, które spotkać można w całej Afryce. Jak powiedział, Kamerun jest w tym kontekście “krajem bogatym w możliwości, ale zarazem trudnym”.

Ojciec Święty odniósł się też do rozpoczynającej się wizyty w Angoli. „Kontynnujemy głoszenie przesłania Ewangelii” – zapowiedział, podkreślając piękno bycia chrześcijanami, które oznacza „podążanie za Chrystusem, promowanie braterstwa i bratnich relacji, zawierzanie Panu, ale też poszukiwanie sposobów, by promować w naszym świecie sprawiedliwość. By promować pokój w naszym świecie”.

Podziękowanie dla Kamerunu

Wśród towarzyszących Papieżowi dziennikarzy jest jeden przedstawiciel kameruńskich mediów, Charles Ebune, z Cameroon Radio Television (CRTV). Za jego pośrednictwem Leon XIV przekazał wyrazy swojej wdzięczności dla całego narodu kameruńskiego, dziękując za „wspaniałe przyjęcie, ogromny entuzjazm i radość ludzi. Było to absolutnie fantastyczne!”.

Zdaniem Papieża nadzwyczajny był również fakt, że poprzez ten wspólny entuzjazm wiele osób odkryło „jak wspaniale jest być uczniem Jezusa Chrystusa i wspólnie wyznawać naszą wiarę”. „Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem tego doświadczyć” – powiedział. Zapewnił też wszystkich dziennikarzy o wdzięczności za ich pracę. „Mam nadzieję, że Pan będzie nadal błogosławił wszystkim w tej podróży. See you in Angola!” – dodał na zakończenie.

Pope flight africa not trump body
Fot. Vatican Media 

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter