Rodzina potwierdziła śmierć w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie w piątek rano, określając odejście jako „nagłe”. Jeszcze dziesięć dni wcześniej, w dniu swoich 86. urodzin, Norris opublikował nagranie, na którym trenuje boks, z podpisem: „Ja nie starzeję się. Ja wchodzę na wyższy poziom.”
Dla Polonii — zarówno w Polsce, jak i w Ameryce — Chuck Norris był czymś więcej niż aktorem. W Polsce na początku lat dwutysięcznych internetowe „fakty o Chucku Norrisie” stały się zjawiskiem kulturowym na skalę, jakiej nie osiągnął żaden inny zagraniczny celebryta. „Chuck Norris nie robi pompek — odpycha od siebie Ziemię.” „Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy.” Te żarty znał każdy polski nastolatek, a wielu dorosłych Polaków w Ameryce pamięta je do dziś. Norris był ikoną twardości, prostych wartości i humoru, który nie potrzebował tłumaczenia.
Carlos Ray „Chuck” Norris urodził się 10 marca 1940 roku w Ryan w Oklahomie. Służył w US Air Force w Korei Południowej, gdzie rozpoczął treningi sztuk walki. Został sześciokrotnym mistrzem świata w karate, a potem — zachęcony przez Steve’a McQueena — zaczął grać w filmach. Walczył z Brucem Lee w „Drodze smoka” (1972), ratował jeńców wojennych w „Missing in Action” (1984) i przez osiem sezonów pilnował prawa w Teksasie jako Ranger Cordell Walker. Weteran, konserwatysta, chrześcijanin — i jedyny człowiek, którego internet oficjalnie uznał za nieśmiertelnego. Do wczoraj.
Codzienne wiadomości dla Polonii na poland.us.











