Według szacunków CBS News, frekwencja zbliżyła się do poziomu prawyborów prezydenckich z 2020 roku — co dla prawyborów w roku wyborów do Kongresu jest sytuacją niespotykaną od dekad. Stawka była ogromna: po trzydziestu latach ze stanowiska odchodzi senator Dick Durbin, pięciu kongresmenów z Chicago nie kandyduje ponownie, a na kartach do głosowania pojawiły się nazwiska, które powinny zainteresować każdego Polaka w Ameryce.
Senat: Stratton wygrywa, 29 milionów dolarów Krishnamoorthiego nie wystarczyło
Głównym wyścigiem wieczoru była demokratyczna rywalizacja o fotel senacki Durbina. Wygrała go Juliana Stratton — wicegubernator Illinois i wieloletnia partnerka polityczna gubernatora JB Pritzkera — zdobywając 39,4% głosów. Na drugim miejscu, z 33,6%, znalazł się kongresmen Raja Krishnamoorthi, a kongresmenka Robin Kelly zamknęła podium z 18,4%. Pozostałych siedmiu kandydatów nie przekroczyło progu dziesięciu procent.
Wynik jest tym bardziej wymowny, że Krishnamoorthi wydał na kampanię reklamową astronomiczne 29 milionów dolarów — rozpoczynając emisję spotów już w lipcu, dziewięć miesięcy przed prawyborami. Stratton odpowiedziała późnym, ale skutecznym sprintem: silnym występem w styczniowej debacie i milionami z super PAC-a finansowanego przez gubernatora Pritzkera. Po drugiej stronie barykady, prokryptowalutowy super PAC Fairshake — finansowany głównie przez branżę krypto, w tym miliarderów z Doliny Krzemowej Marca Andreessena i Bena Horowitza — wydał ponad 5,5 miliona dolarów na reklamy atakujące Stratton. Fairshake, który w poprzednich cyklach wyborczych wspierał kandydatów obu partii, w tym wyścigu postawił na osłabienie faworytki Pritzkera. Łączne wydatki zewnętrznych komitetów w samym wyścigu senackim przekroczyły 16,85 miliona dolarów.
Stratton jest teraz zdecydowaną faworytką w wyborach generalnych w listopadzie — Illinois to jeden z najbardziej demokratycznych stanów w kraju. Jeśli wygra, zostanie czwartą czarnoskórą senator w historii Illinois i szóstą czarnoskórą kobietą zasiadającą w obecnym Senacie. Jej republikańskim rywalem będzie prawdopodobnie Don Tracy, były przewodniczący stanowej partii republikańskiej.
Na wieczorze wyborczym w chicagowskim studiu CineCity Stratton nie zostawiła wątpliwości co do kierunku. Według relacji Chicago Sun-Times, zapowiedziała walkę o powszechną opiekę zdrowotną, reformę polityki imigracyjnej, w tym zniesienie agencji ICE, oraz podniesienie płacy minimalnej. „Odwaga zainspirowała mnie do startu. Odwaga napędzała tę kampanię i odwaga zaniesie tę walkę prosto pod drzwi Donalda Trumpa” — powiedziała do zgromadzonych zwolenników.
Gubernator: Pritzker kontra Bailey — rewanż z 2022 roku
Drugą wielką historią wieczoru jest powtórka wyścigu o fotel gubernatora. JB Pritzker, który startował bez kontrkandydata w prawyborach demokratycznych, zmierzy się w listopadzie ponownie z Darrenem Baileyem — byłym senatorem stanowym, który wygrał republikańskie prawybory z wynikiem 49,6%. W 2022 roku Pritzker pokonał Baileya różnicą trzynastu punktów procentowych (55% do 42%). Republikanie liczą, że zmieniony klimat polityczny — Trump w Białym Domu, rosnące niezadowolenie z kosztów życia — pozwoli Baileyowi zmniejszyć tę przepaść.
Na drugim miejscu wśród republikanów, z wynikiem 31,7%, uplasował się Ted Dabrowski — były prezes konserwatywnego think tanku Wirepoints, znany z ostrej krytyki polityki fiskalnej Illinois. Polskie nazwisko na karcie do głosowania na gubernatora to rzadkość — i choć Dabrowski nie wygrał, zebrał niemal co trzeci głos republikański. Dla Polonii chicagowskiej to sygnał, że polskie nazwiska wciąż mają w Illinois polityczną wagę.
Kongres: nowe twarze z Chicago
Prawybory przyniosły zmianę pokoleniową w chicagowskiej delegacji do Kongresu. Pięciu wieloletnich kongresmenów odchodzi lub kandyduje do Senatu, otwierając wyścigi, jakich Chicago nie widziało od lat.
W 9. okręgu, po odejściu Jana Schakowskiego (zasiadał w Kongresie od 1999 roku), spośród piętnastu kandydatów wygrał Daniel Biss — burmistrz Evanston — pokonując między innymi influencerkę i dziennikarkę Kat Abughazaleh, która prowadziła kampanię jako bezkompromisowa progresistka. W 8. okręgu, opuszczonym przez Krishnamoorthiego (kandydował na senatora), zwyciężyła Melissa Bean. W 7. okręgu wygrał La Shawn Ford.
We wszystkich tych wyścigach zwycięzca prawyborów demokratycznych jest praktycznie pewny zwycięstwa w listopadzie — okręgi te są głęboko demokratyczne.
Frekwencja: jak w wyborach prezydenckich
Dane o frekwencji zaskoczyły analityków. W samym Chicago do godziny 17:00 oddano ponad 339 tysięcy głosów, co dało frekwencję na poziomie niemal 22%. Według szacunków CBS News, w skali całego stanu głosowało od 1,5 do 1,6 miliona Demokratów i około miliona Republikanów — liczby porównywalne z prawyborami prezydenckimi z 2020 roku. „Żeby midterm zbliżył się do poziomu presidential — to naprawdę coś niezwykłego” — powiedział Anthony Salvanto, dyrektor działu wyborczego CBS News. Najwyższą częstotliwość wśród chicagowskich przedmieść odnotowano w Oak Park, River Forest i Evanston.
Polskie akcenty na kartach do głosowania
Dla chicagowskiej Polonii — największej polskiej społeczności w Ameryce — te prawybory miały dodatkowy wymiar. Na kartach do głosowania pojawiło się kilka polskich nazwisk.
Ted Dabrowski, jak wspomniano, zdobył 31,7% w republikańskich prawyborach na gubernatora — solidny wynik, który stawia go w pozycji rozpoznawalnego głosu konserwatywnej opozycji w Illinois. Walter Adamczyk kandydował w republikańskich prawyborach na Secretary of State. Casey Chlebek startował w republikańskich prawyborach na senatora.
Żaden z tych kandydatów nie wygrał, ale samo pojawienie się polskich nazwisk na stanowych kartach do głosowania jest istotne w kontekście politycznej obecności Polonii. Chicago było kiedyś miastem, w którym polskie nazwiska na listach wyborczych były normą — od lokalnych radnych po kongresmenów. Te czasy w dużej mierze minęły. Każde polskie nazwisko, które pojawia się na karcie w 2026 roku, jest sygnałem, że Polonia wciąż istnieje politycznie — nawet jeśli jej siła przesunęła się z urzędów miejskich na przedmieścia i do sfery biznesu.
Co dalej — i dlaczego to ważne
Prawybory w Illinois to pierwszy poważny test nastrojów przed wyborami do Kongresu w listopadzie 2026. Wynik mówi kilka rzeczy jednocześnie: pieniądze nie gwarantują zwycięstwa (Krishnamoorthi wydał rekordowe kwoty i przegrał), poparcie gubernatora wciąż ma wagę (Pritzker pomógł Strattonowi wygrać), a frekwencja pokazuje, że Amerykanie — w tym polonijni wyborcy — traktują te wybory poważnie.
Dla Polonii w całych Stanach kluczowe pytanie na listopad brzmi: kto zasiądzie w Senacie i Kongresie, kiedy ważą się losy pomocy dla Ukrainy, przyszłość NATO, wydatki obronne i polityka imigracyjna. Illinois właśnie dało pierwszą odpowiedź.
Codzienne analizy dla Polonii na poland.us. Szukasz polskich firm i usług w USA? Sprawdź PolishPages.com — setki zweryfikowanych firm w 15 kategoriach.











