Dotknąć Zmartwychwstałego, kontemplować Dzieciątko. Rubens i Caravaggio w Rzymie

W Rzymie, w kościele św. Agnieszki na Piazza Navona, z okazji zakończenia Jubileuszu 2025, trwa wystawa – czynna do 8 lutego 2026 roku – która zestawia dwa XVII-wieczne dzieła kontemplujące Wcielenie i Zmartwychwstanie Chrystusa, nadziei świata - informuje Vatican News.

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
14 stycznia, 2026
Exhibit head
Fot. Vatican Media

Paolo Ondarza – Watykan

Piękno Jubileuszu nadal żyje w sercach tych, którzy przeżyli Rok Święty pod znakiem nadziei. Konkretne świadectwo tego „trwania” stanowi wspaniała wystawa zorganizowana w kościele św. Agnieszki na Piazza Navona w Rzymie, która jest otwarta codziennie od godziny 9:00 do 19:00. Wstęp wolny.

Dwa arcydzieła zestawione ze sobą

Dwa arcydzieła XVII wieku zestawione są we wnętrzu zachwycającej barokowej świątyni, usytuowanej naprzeciwko Fontanny Czterech Rzek autorstwa Gian Lorenza Berniniego.

Pierwsze to Madonna z Dzieciątkiem, namalowana olejem na płótnie przez Petera Paula Rubensa w latach 1617-1618, pochodząca z prywatnej kolekcji w Szwajcarii.

Drugie to jedna z trzech wersji słynnej Niewiary św. Tomasza autorstwa Michelangela Merisiego, zwanego Caravaggiem, namalowana we współpracy z Prospero Orsim między 1602 a 1607 rokiem. To również obraz olejny na płótnie, znajdujący się obecnie w prywatnej kolekcji austriackiej we Florencji.

Katechezy przez sztukę

Wcielenie, Śmierć i Zmartwychwstanie Syna Bożego to tematy katechez wyrażonych w tych dwóch dziełach sztuki, wykonanych przez jednych z największych mistrzów w historii malarstwa, ściśle związanych ze środowiskiem rzymskim.

Caravaggio namalował swoje dzieło podczas pobytu w Wiecznym Mieście, począwszy od ostatnich miesięcy Jubileuszu 1600 roku. Rubens natomiast stworzył swoją kompozycję po wizycie w Rzymie, „cytując” w niej niektóre rzeźby, które tam studiował i podziwiał.

Od niewiary do pewności

Światło i ludzki wymiar ewangelicznej sceny są – jak zawsze – głównymi bohaterami potężnego dzieła Caravaggia, które przedstawia moment, gdy Zmartwychwstały Chrystus, po objawieniu się kobietom, Piotrowi, uczniom z Emaus i apostołom zgromadzonym w Wieczerniku, ukazuje się wreszcie także Tomaszowi, który po śmierci na krzyżu nie widział Go już więcej.

„Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!” – mówi Zmartwychwstały, według relacji św. Jana (J 20, 27).

„Pan mój i Bóg mój!” – odpowiada zdumiony apostoł, przechodząc od niewiary do wiary (J 20, 28).

Dzieło dwóch rąk

Pierwsza autorska wersja tego obrazu znajduje się w prywatnej kolekcji w Szwajcarii. Caravaggio namalował ją dla kardynała Gerolama Mattei między 1600 a 1601 rokiem, a wkrótce potem została podarowana książętom Massimo.

Dzieło to tak bardzo zachwyciło Justyniana, że poprosił artystę o drugą wersję, niemal identyczną – dziś znajdującą się w Poczdamie, w Niemczech.

W przeciwieństwie do tych dwóch wcześniejszych obrazów, wersja prezentowana obecnie w Rzymie ukazuje Zbawiciela z przykrytą nogą i, jak wykazały badania naukowe, nosi ślady dwóch autorów: pierwszym był Caravaggio, drugim najprawdopodobniej jego bliski współpracownik, Prospero Orsi, który dokończył obraz po ucieczce Merisiego z Rzymu, spowodowanej zabójstwem Ranuccia Tomassoniego.

Świadkowie wydarzenia ewangelicznego

Zbliżając się do płótna, czujemy się wciągnięci w scenę – jakbyśmy byli jednym z apostołów, świadkami tego wydarzenia: postacie mają bowiem takie same rozmiary jak nasze rzeczywiste ciała. Od razu przykuwa uwagę spojrzenie Tomasza, jego zmarszczone czoło, palec zanurzający się w ciało Jezusa.

Dopiero później dostrzegamy niezwykle poruszający szczegół: ręka Tomasza jest uchwycona i prowadzona przez rękę Chrystusa. To Pan sam wychodzi z inicjatywą i zaprasza każdego z nas, by „Go dotknąć” – by doświadczyć Jego obecności jako Zmartwychwstałego w naszym codziennym życiu.

Przeznaczenie Dzieciątka

Na obrazie Rubensa Maryja delikatnie trzyma i ukazuje Dzieciątko – stoi ono nagie na tkaninie rozpostartej na kamiennej belce. Jezus patrzy w prawo. Obraz ten odtwarza ikonografię bocznego panelu tryptyku wykonanego przez Rubensa w 1617 roku. W centrum poliptyku znajdowała się scena Zdjęcia z krzyża. Zatem już jako maleńkie dziecko Syn Boży zostaje ukazany jako ten, który ma oddać życie za ludzkość, by odkupić ją z grzechu i śmierci. W tym świetle tkanina przywodzi na myśl całun w pustym grobie.

Artystyczne inspiracje

Kalwinista z urodzenia, Rubens nawrócił się na katolicyzm w wieku 14 lat i był bardzo oddany Maryi.

W twarzy Dzieciątka Jezus uwiecznił małego Alberta – jednego z dziewięciorga swoich dzieci.

Ukształtowany klasyczną edukacją w Antwerpii, pod okiem mistrza Jana Brueghela Starszego, w 1600 roku wyruszył w ośmioletnią podróż po Włoszech. W tym intensywnym czasie bywał na dworach i podziwiał kolekcje sztuki w Wenecji, Mantui, Rzymie i Genui, zaprzyjaźnił się z kardynałami Del Monte i Scipione Borghese oraz często odwiedzał budowę Pałacu Farnese, gdzie pracował Annibale Carracci. Kontakt z włoskimi artystami zaowocował bogactwem jego języka malarskiego – będącego syntezą flamandzkiej fantazji, weneckiego koloryzmu i monumentalizmu Michała Anioła.

Obraz prezentowany w kościele św. Agnieszki zdaje się nawiązywać do Madonny Brzemiennej, wyrzeźbionej przez Jacopa del Tattiego, zwanego Sansovino, dla bazyliki św. Augustyna na Campo Marzio w Rzymie w 1516 roku.

Wystawa

Wystawa zatytułowana „Chrystus nasz pokój”, wpisana w cykl „Jubileusz to kultura”, promowany przez Dykasterię ds. Ewangelizacji, została przygotowana przez ks. Alessia Gerettiego.

Exhibit body
Fot. Vatican Media

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter