Heschel Center News: Mur, głód, Zagłada – 85 lat temu Niemcy utworzyli getto warszawskie

2 października 1940 roku gubernator dystryktu warszawskiego Ludwig Fischer podpisał zarządzenie o utworzeniu "dzielnicy żydowskiej" w stolicy okupowanej Polski. Wiadomość ogłoszono publicznie dopiero 12 października, w Jom Kipur - najważniejsze żydowskie święto. Tego dnia przez megafony na ulicach Warszawy rozbrzmiały słowa, które na zawsze zmieniły życie setek tysięcy ludzi. "Powoli tworzy się getto dla Żydów"…

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
3 października, 2025
Heschel center news mur glod zaglada 85 lat temu niemcy utworzyli getto warszawskie kat
Zdjęcie: Heschel Center News

Przymusowe przesiedlenia i chaos

Granice getta wyznaczono na obszarze ok. 307 hektarów. Nakazano, by wszyscy Żydzi mieszkający w Warszawie – ponad 350 tys. osób – przenieśli się w jego obręb, a nieżydowscy mieszkańcy mieli go opuścić. Przeprowadzki odbywały się w pośpiechu i niepewności. Kolejne niemieckie zarządzenia zmieniały zasady, przesuwały granice getta, decydowały o tym, co można zabrać, a co zostawić. W kamienicach panowały rozpacz i strach, ludzie tracili dorobek całego życia, a wielu z nich mieszkania, w których mieszkali od pokoleń.

Mur i izolacja

W listopadzie 1940 roku Niemcy rozpoczęli wznoszenie muru, który ostatecznie odizolował dzielnicę żydowską od reszty miasta. Od 16 listopada getto zostało zamknięte – jego mieszkańcy stali się więźniami we własnym mieście. Warunki bytowe pogarszały się dramatycznie: przeludnienie, głód, choroby i terror niemieckiej administracji codziennie zbierały śmiertelne żniwo.

Zdjęcie: Heschel Center News

Pomoc w cieniu Zagłady

Choć większość Żydów w Warszawie pozostawała w getcie, tysiącom udało się uciec na tzw. “aryjską” stronę miasta. Gunnar Paulsson w książce Secret City. The Hidden Jews of Warsaw 1940 – 1945 szacuje, że do 1 sierpnia 1944 roku około 28 tys. osób ukrywało się w Warszawie, z czego 11,5 tys. przeżyło wojnę. Paulsson podkreśla, że kluczową rolę w ratowaniu Żydów odgrywały nie tylko organizacje, lecz także prywatne inicjatywy.

Jednym z przykładów jest Stanisław Chmielewski, który w swoim kręgu prywatnych kontaktów pomógł m.in. Janinie Bauman z matką i siostrą. Paulsson oblicza, że w okresie od października 1942 do sierpnia 1944 potrzebnych było jednorazowo 5 tys. kryjówek i 11,5 tys. opiekunów, a w ciągu całego okresu okupacji liczby te mogły sięgać 35 tys. schronień i nawet 80,5 tys. Polaków zaangażowanych w pomoc. Wśród znanych nazwisk pomocników i ratujących Żydów są m. in. Irena Sendlerowa oraz Jan i Antonina Żabińscy, którzy ukrywali setki Żydów w warszawskim zoo i w domu – willi “Pod Zwariowaną Gwiazdą”.

W ustalenia Paulssona dot. odsetka warszawskich Żydów, którzy przeżyli (ok. 40%), wątpi m. in. dr hab. Joanna Nalewajko-Kulikov. Badaczka wskazuje, że byłaby to podobna liczba do Holandii, gdzie sytuacja Żydów nie była tak tragiczna jak w okupowanej Polsce.

Miejsce pamięci

Warszawskie getto stało się symbolem cierpienia i oporu – tu w 1943 roku wybuchło powstanie, pierwsza miejska akcja zbrojna przeciwko Niemcom w okupowanej Europie. Dziś, 85 lat od jego utworzenia, ważna jest pamięć o setkach tysięcy Żydów – ofiarach i bohaterach. Łączna liczba ofiar niemieckich zbrodni na mieszkańcach getta warszawskiego szacowana jest na ok. 400 tys. osób. Blisko jedna czwarta tej liczby to ofiary głodu, chorób i zbrodni w samym getcie, a ok. 300 tys. zginęło w obozie zagłady w Treblince i w trakcie dwóch akcji wysiedleńczych.

Zdjęcie: Heschel Center News

Heschel Center News

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter