Papież na żaglowcu, rozmawiał z uczestnikami rejsu pokoju

Leon XIV udał się do podrzymskiego portu Ostia. Na żaglowcu Bel Espoir spotkał się z młodzieżą, która uczestniczyła w rejsie MED 25. Jego celem było budowanie pokoju między przedstawicielami różnych śródziemnomorskich krajów.

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
17 października, 2025
Papiez na zaglowcu rozmawial z uczestnikami rejsu pokoju kat
Zdjęcia: Vatican Media
Krzysztof Bronk – Watykan

30 portów, 200 młodych

Program ten trwał osiem miesięcy. Na różnych jego etapach uczestniczyło w nim w sumie 200 młodych ludzi, a żaglowiec Bel Espoir zawinął w tym czasie do 30 śródziemnomorskich portów.

Ostia, Augustyn i Monika

Zwracając się do uczestników ostatniego etapu tego rejsu pokoju, Papież przyznał na wstępie, że dobrze zna Ostię i często tam przybywał, ponieważ jest to miejsce, które zapisało się w historii św. Augustyna, tam bowiem zmarła jego matka św. Monika.

Świat potrzebuje znaków i świadectwa

Mówiąc o projekcie MED 25 Leon XIV wskazał na jego znaczenie jako znaku nadziei. “Dzisiejszy świat – powiedział – potrzebuje czegoś więcej niż tylko słów. Potrzebuje znaków. Świadectw, które dają nadzieję. I już sama nazwa tego żaglowca, a także obecność was wszystkich tutaj dzisiaj, są znakiem nadziei dla Morza Śródziemnego i dla świata”.

Zdjęcia: Vatican Media

Uczmy się dialogu

Papież zwrócił też uwagę na potrzebę uczenia się dialogu. “Ważne jest – powiedział – aby nauczyć się rozmawiać ze sobą, siadać, słuchać, wyrażać własne idee i wartości oraz szanować się nawzajem, aby inni ludzie czuli, że naprawdę się ich słucha”. Ojciec Święty dodał, że trzeba nauczyć się żyć razem, szanować się nawzajem i radzić sobie z trudnościami.

Świat zmierza w kierunku przemocy

Odnosząc się do udziału w rejsie młodych Palestyńczyków Leon XIV wskazał też na potrzebę uczenia się budowania pokoju w świecie, “który coraz bardziej zmierza w kierunku przemocy i nienawiści, separacji i dystansu oraz polaryzacji”. Papież podkreślił, że trzeba mówić, iż możemy stanowić jedno, “mimo że pochodzimy z różnych krajów, mamy różne języki, różne kultury, różne religie, a jednak wszyscy jesteśmy ludźmi”.

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni

“Wszyscy jesteśmy synami i córkami jednego Boga – dodał na zakończenie Ojciec Święty. Wszyscy żyjemy razem na tym świecie i wszyscy mamy wspólną odpowiedzialność, aby razem troszczyć się o stworzenie i troszczyć się o siebie nawzajem oraz promować pokój na całym świecie”.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter