Błąd medyczny w szpitalu w Nowym Jorku — prawa pacjenta, terminy i jak bronią się szpitale

Błąd medyczny w szpitalu w Nowym Jorku to naruszenie obowiązku opieki. Poznaj prawa pacjenta, termin przedawnienia z CPLR §214-a oraz to, jak szpitale bronią się przed roszczeniem — i dlaczego liczy się każdy dokument.

Polski adwokat sanocki wypadki ny
Edward Sanocki Esq.
3 lutego, 2026
Konsultacja prawna w sprawie błędu medycznego
Pacjenci w Nowym Jorku mają prawo do dochodzenia roszczeń po błędzie medycznym w wyznaczonych terminach.

Błąd medyczny to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, jakie może spotkać pacjenta i jego rodzinę. Opóźniona diagnoza, błąd chirurgiczny czy źle odczytane badanie obrazowe niosą poważne skutki. Prawo stanu Nowy Jork daje pacjentowi konkretne narzędzia, ale obwarowuje je ścisłymi terminami, które warto znać.

Pacjent i jego rodzina nie są w tej sytuacji bezbronni — prawo stanu Nowy Jork przewiduje konkretną ścieżkę roszczenia, tyle że obwarowaną terminami. Piszemy, jakie prawa ma pacjent po błędzie medycznym, dlaczego czas działa na jego niekorzyść i po jakie linie obrony najczęściej sięgają szpitale.

Prawa pacjenta po błędzie medycznym

Punktem wyjścia jest prosta zasada: lekarz i szpital mają wobec pacjenta obowiązek opieki zgodnej z przyjętym standardem medycznym. Gdy ten standard zostaje naruszony, a pacjent doznaje przez to szkody, mówimy o błędzie medycznym. Pacjent ma prawo do wglądu we własną dokumentację medyczną — karty, wyniki badań, notatki pielęgniarskie — i to właśnie te dokumenty często przesądzają o sprawie.

Najczęściej spotykane kategorie błędów to opóźniona diagnoza (przeoczenie objawów raka, zawału lub udaru), błędy chirurgiczne (pozostawione ciało obce, uszkodzenie sąsiednich narządów), niewłaściwy odczyt badań obrazowych oraz błędy anestezjologiczne. Nowy Jork nie stosuje sztywnego limitu na odszkodowania za ból i cierpienie, co oznacza, że w sprawach rażących zaniedbań możliwa rekompensata zależy od realnych skutków dla zdrowia i życia pacjenta, a nie od ustawowego pułapu.

Bariera językowa ma tu wymiar bardzo konkretny. Badania nad bezpieczeństwem pacjentów od lat wskazują, że brak tłumacza podczas wywiadu lekarskiego zwiększa ryzyko błędnej diagnozy i niewłaściwego dawkowania leków. Dla starszych członków Polonii w Greenpoincie czy Ridgewood, którzy nie zawsze proszą o tłumacza, oznacza to, że niepokojące objawy bywają bagatelizowane lub źle zapisane w dokumentacji. Wiele rodzin dopiero po fakcie odkrywa, że bliski nie zrozumiał przekazanych mu zaleceń.

Terminy — dlaczego czas działa przeciwko pacjentowi

Najważniejszy przepis to CPLR §214-a. Termin przedawnienia roszczenia o błąd medyczny wynosi zasadniczo 2,5 roku od daty błędu. To krótko — i biegnie szybciej, niż się wydaje, zwłaszcza gdy pacjent najpierw przechodzi leczenie naprawcze, a dopiero potem zaczyna podejrzewać, że coś poszło nie tak. Szczegóły procedury i wyjątków znajdziesz w poradniku o prawach pacjenta po błędzie medycznym na PolishPages.

Termin 2,5 roku ma istotne wyjątki. W przypadku pozostawionego w ciele ciała obcego liczy się on od momentu wykrycia, a nie od samego zabiegu. W sprawach dzieci bieg terminu może być zawieszony, co bywa kluczowe przy urazach porodowych. Osobne, znacznie krótsze terminy obowiązują, gdy pozwanym jest szpital miejski lub publiczny — wtedy konieczne jest złożenie tzw. Notice of Claim, zasadniczo w ciągu 90 dni od zdarzenia. Pominięcie tego kroku może zamknąć drogę do roszczenia, zanim sprawa w ogóle ruszy.

Każdy pozew o błąd medyczny w Nowym Jorku musi być dołączony do certificate of merit — zaświadczenia od niezależnego eksperta medycznego potwierdzającego, że roszczenie ma rozsądne podstawy. To znaczy, że sprawy nie da się wnieść pochopnie: adwokat musi najpierw uzyskać opinię lekarza, że zaniedbanie jest prawdopodobne. Wymóg ten chroni pacjenta przed prowadzeniem sprawy bez szans, ale też wymaga czasu na zgromadzenie dokumentacji — kolejny powód, by nie zwlekać.

Jak bronią się szpitale

Szpitale i ich ubezpieczyciele rzadko przyznają się do błędu. Dysponują doświadczonymi prawnikami, własnymi ekspertami medycznymi i pełnym dostępem do dokumentacji, którą sami prowadzą. Najczęstsza linia obrony to kwestionowanie związku przyczynowego — argument, że szkoda wynikła z samej choroby, a nie z działania personelu. Dlatego w takich sprawach liczy się każdy dokument: wpis w karcie, godzina podania leku, notatka pielęgniarki, wynik badania.

Edward Sanocki, Esq. z kancelarii Sanocki Newman & Turret podkreśla, że pacjenci są dziś znacznie lepiej poinformowani niż kilkanaście lat temu, ale wciąż często nie doceniają, jak agresywnie potrafi bronić się druga strona. „Błąd medyczny to naruszenie fundamentalnego obowiązku opieki — mówi mec. Sanocki. — W takich sprawach liczy się każdy dokument, każdy wpis w karcie pacjenta. Szpitale bronią się agresywnie i zatrudniają doświadczonych prawników — pacjent potrzebuje równie silnego partnera po swojej stronie.”

Doświadczenie kancelarii w tym obszarze ilustruje zatwierdzony wynik 62 mln dolarów uzyskany w sprawie o błąd medyczny. Jak zastrzega mec. Sanocki, wcześniejsze rezultaty nie gwarantują podobnego wyniku w innej sprawie — każda jest oceniana indywidualnie, na podstawie własnej dokumentacji i opinii ekspertów. Więcej o doświadczeniu kancelarii znajdziesz na profilu i w opiniach klientów na PolishPages.

Wniosek dla pacjenta jest praktyczny: nie zwlekaj. Zachowaj dokumentację, zapisz nazwiska personelu i daty, a przy najmniejszym podejrzeniu błędu skonsultuj się z adwokatem, który oceni sprawę i sprawdzi, które terminy już biegną. W sprawach o błąd medyczny pierwszym i najważniejszym krokiem jest szybka, rzetelna ocena.

Profil Sanocki Newman & Turret z opiniami klientów: przeczytaj opinie klientów SNT na PolishPages

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i stanowi reklamę usług prawnych. Wcześniejsze wyniki nie gwarantują podobnego rezultatu. W indywidualnych sprawach skonsultuj się z licencjonowanym adwokatem.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Edward Sanocki

Edward Sanocki Esq.

NY
NY
New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
  • ES
    ES
  • RU
    RU
  • UA
    UA
Post
Filter