Dochodzenie prowadzą warszawscy śledczy. Marek Wełna od prawie pięciu lat prowadzi śledztwa w sprawie oszustw paliwowych. W ostatnim roku zaczął zdobywać coraz mocniejsze dowody na to, że za częścią spółek paliwowych zajmujących się przestępczym procederem stoją oficerowie Wojskowcyh Służb Informacyjnych – czytamy w “Rzeczpospolitej”. Według dziennika, paliwowi przestępcy już od dłuższego czasu próbują skompromitować prokuratora Wełnę. Teraz okazuje się, że mogą za tym stać oficerowie WSI. W drugiej połowie grudnia Wełna odebrał telefon od mężczyzny podającego się za współpracownika tych służb. Twierdził on, że WSI przygotowały przeciwko prokuratorowi prowokację. Wełna przekazał notatkę z tej rozmowy do Ministerstwa Sprawiedliwości. Tam zdecydowano, że zajmie się nią warszawska prokuratura. Z informacji “Rzeczpospolitej” wynika, że notatka Wełny to nie jedyny dowód domniemanego spisku WSI. W aktach śledczych mają się też znajdować dokumenty przekazane przez Zbigniewa Wassermanna – koordynatora służb specjalnych.
Kto chce skompromitować Wełnę
"Rzeczpospolita" pisze o postępowaniu mającym wyjaśnić, czy WSI spiskowały przeciwko krakowskiemu prokuratorowi Markowi Wełnie.
Newsletter Dziennika Polonijnego

Głos Polonii w USA
New York, NY
- Zweryfikowany
- EN
- PL
Wyślij wiadomość do firmy











