Dziennik pisze, że o ile dla wielu osób będzie to oznaczać wyraźny wzrost wydatków, jednak w skali całej gospodarki skutki tych podwyżek nie będą duże. “Rzeczpospolita” wyjaśnia, że podwyżki za prąd będą zróźnicowane, w zależności od tego gdzie mieszkamy. Najmniej zdrożeje energia w Górnośląskim Zakładzie Elektroenergetycznycm w Gliwicach a najwięcej między innymi w Grupie Enea z Poznania. Gazeta podkreśla, że oprócz nowych cen nośników energii, nie powinniśmy się spodziewać większych podwyżek a inflacja w przyszłym roku powinna utrzymać się na niskim poziomie. Jej poziom zależy przede wszystkim od cen żywności a ta drożeć nie powinna.
Więcej za gaz i prąd
Od nowego roku o kilka procent zdrożeją opłaty za prąd i gaz - przypomina "Rzeczpospolita".











