Po Folkowej stronie obok Andrzeja Brandstattera stały m.in. Hania Howaniec-Rybka i Basia Gąsienica-Giewont. Rockowego posmaku dostarczał Mieczysław Jurecki (Budka Suflera). Subtelnym spoiwem wszystkich elementów tegoż koncertu była Orkiestra Symfoniczna im. Paderewskiego pod dyr. Wojciecha Niewrzoła. Za kierownictwo muzyczne oraz aranżacje podziekować należy Adamowi Sztabie. Pomysłodawcą jak i autorem tekstów czy też współwykonawcą, był sam Andrzej Brandstatter. “Moje pocieszenie…” to również tytuł płyty. Niezwykły koncert, niezwykli ludzie, niezwykłe klimaty. Ogromna żywiołowość i spontaniczność podczas konceru pozostanie długo w pamięci chicagowskiej Polonii.
Fot. Paweł Skórski
Tekst: Agnieszka S. Forys











































